Firma Volvo Cars kontynuuje proces restrukturyzacji, który ogłosiła w maju tego roku, redukując zatrudnienie o 700 pracowników i 500-600 konsultantów. Ostateczna liczba zwolnionych pracowników jest wynikiem negocjacji między firmą a związkami zawodowymi, które trwały od czasu ogłoszenia pierwotnych planów.
“Proces został zakończony, a w jego wyniku 700 pracowników opuściło firmę, większość z nich skorzystała z ukierunkowanych pakietów zwolnień” – powiedziała Merhawit Habte z działu public relations Volvo Cars agencji prasowej TT.
Okresy wypowiedzenia dla zwolnionych pracowników zaczynają biec od 16 października. Wielu z nich otrzymało indywidualne ugody. Wszystko to dotyczy głównie urzędników pełniących różne funkcje, z których większość pracowała w Göteborgu.
Po tych zwolnieniach Volvo Cars będzie zatrudniać około 11 000 pracowników etatowych, co oznacza, że liczba pracowników najemnych zmniejszy się o około pięć procent. Celem tych redukcji jest poprawa rentowności firmy. Merhawit Habte wyjaśnia, że to część wcześniejszych ogłoszonych planów restrukturyzacyjnych.
Obecnie nie planowane są dalsze redukcje zatrudnienia, choć związek zawodowy zauważa, że zwolnienia te pozostawiają luki w wiedzy i umiejętnościach pracowników.
“Jest to smutne, ponieważ widzimy, że tracimy wiele specjalistycznej wiedzy” – mówi Fredric Lundkvist, przewodniczący Akademikerna, w rozmowie z szwedzkim radiem Ekot.
Warto podkreślić, że Volvo Cars kontynuuje długoterminową strategię rozwoju, dążąc do lepszych wyników i zrównoważonej przyszłości w branży motoryzacyjnej.
