Szwedzi odpowiedzialni za zamach w Kopenhadze mogą trafić do więzienia

Kopenhaga. Dwaj mężczyźni szwedzkiego pochodzenia zostali oskarżeni o dokonanie zamachu terrorystycznego. Do zdarzenia doszło 6 sierpnia ubiegłego roku. W wyniku wybuchu ucierpiał stołeczny Urząd Skarbowy.

Mężczyźni są obywatelami Szwecji i mają, kolejno, 22 oraz 23 lata. Eksplozja spowodowała, że jedna osoba – stojąca w pobliżu Urzędu – odniosła lekkie obrażenia, uderzona elementami budynku.

- Reklama -

Duński Urząd Skarbowy poniósł poważne straty: z okien wyleciały szyby, rozbite zostały też szklane drzwi. Wkrótce po zdarzeniu duński minister spraw podatkowych uznał, że doszło do „szalonego i niedopuszczalnego przestępstwa”. Swoją opinię wygłosił na Twitterze.

Prokurator Lise-Lotte Nilas poinformowała w swoim oświadczeniu, że sprawa jest „poważna”, a postawieni przed sądem dwudziestolatkowie to „praktycznie terroryści”.

Mężczyźni zostali zatrzymani na mocy międzynarodowego nakazu aresztowania – pojmano ich w Szwecji. Proces sądowy odbywa się w sąsiedniej Danii. Jeżeli zostaną uznani za winnych postawionych im zarzutów, mogą trafić do więzienia nawet na dożywocie.

- Reklama -

Jak na razie nie wiadomo, kiedy poznamy decyzję sądu w sprawie dwóch Szwedów.

Udostępnij