Riksdag zatwierdził całkowity zakaz przyjmowania anonimowych i zagranicznych darowizn przez partie polityczne w Szwecji, niezależnie od wysokości kwoty. Decyzję ogłoszono 16 czerwca 2026 roku, jak podaje Sveriges Riksdag. Dotychczas obowiązek ujawniania darczyńcy dotyczył tylko wpłat przekraczających połowę kwoty bazowej, która w 2026 roku wynosi 29 600 koron.
Tłem dla zmiany jest ujawnione przez TV4 podczas ostatniej kampanii wyborczej zachowanie pięciu z ośmiu partii reprezentowanych w Riksdagu, które próbowały obejść przepisy o anonimowych donacjach, jak informuje Göteborgs-Posten. Zakaz ma wzmocnić przejrzystość finansowania polityki i ograniczyć ryzyko korupcji.
Wraz z zakazem darowizn Riksdag zdecydował o utworzeniu rejestru lobbystów, który ma prowadzić Kammarkollegiet. Osoby próbujące wpływać na decyzje parlamentarzystów i ministrów będą musiały rejestrować swoje kontakty z politykami, a dane te trafią do publicznej ewidencji, zgodnie z informacją Sveriges Riksdag.
Zmiany obejmują też darowizny od związków zawodowych i organizacji pracodawców. Członek związku będzie mógł złożyć wiążące oświadczenie, że jego składka członkowska nie zostanie wykorzystana jako darowizna na cele partyjno-polityczne. Cztery partie – Socialdemokraterna, Vänsterpartiet, Centerpartiet i Miljöpartiet – chciały odrzucić ten przepis, argumentując, że finansowanie ze strony związków jest już dobrze udokumentowane.
Nowe przepisy dotyczą wszystkich partii zarejestrowanych w Szwecji, w tym tych, na które głosują obywatele polscy mieszkający w tym kraju i posiadający prawa wyborcze. Dla mieszkańców Szwecji oznacza to większą jawność tego, kto i z jakich źródeł finansuje życie polityczne kraju.
