Premier Magdalena Andersson przyznała się do przegranej w wyborach i oświadczyła, że złoży wniosek o rezygnację z funkcji premiera. Powiedziała to na konferencji prasowej, która odbyła się w trakcie liczenia ostatnich głosów w wyborach.
Andersson zauważa, że alternatywa rządowa Ulfa Kristerssona uzyskała niewielka większość.
„Dlatego jutro złożę wniosek o rezygnację z funkcji premiera, a odpowiedzialność za dalszy przebieg procesu zostanie przekazana Marszałkowi i Riksdagowi” – powiedziała Andersson.
Zanim powstanie nowy rząd, Andersson będzie kierowała rządem tymczasowym.
„Po utworzeniu nowego rządu będę przewodziła socjaldemokratom w opozycji. Jeśli okaże się, że zamierzone podstawy Ulfa Kristerssona nie trzymają się razem, to oczywiście moje drzwi są otwarte. My, socjaldemokraci, jesteśmy gotowi współpracować z każdym, kto chce być częścią rozwiązania problemów, przed którymi stoi Szwecja.”
Magdalena Andersson powiedziała, że jej partia będzie teraz analizować swoją kampanię wyborczą. „Z pewnością można się jeszcze wiele nauczyć.” – dodała.
- Twierdzi, że zapłaciła 830 tys. koron za umowę najmu. Przegrała sprawę o zwrot
- Bank zamyka konto w Szwecji? Finansinspektionen wyjaśnia prawa klientów
- Trzy noce bez telefonu i internetu. Badacze sprawdzili reakcje 23 osób
- Anonimowy darczyńca przekazał 10 mln koron. Pieniądze pomogą młodym zdobyć pracę
- Green SM rozpoczyna działalność w Sztokholmie. Rekrutuje kierowców elektrycznych taksówek