Rodzice w Szwecji mogą narazić własne prawo jazdy, jeśli kupią dziecku hulajnogę elektryczną, która przekracza dopuszczalne limity. Policja ostrzega, że zbyt szybki lub zbyt mocny pojazd może przestać być traktowany jak rower.
Sprawa dotyczy rodzin, które kupują dzieciom prywatne hulajnogi elektryczne. Granica jest konkretna: aby hulajnoga mogła być klasyfikowana jako rower, musi być skonstruowana do jazdy maksymalnie 20 km/h, a moc silnika nie może przekraczać 250 W. Takie limity wskazuje również Transportstyrelsen.
Policja ostrzega rodziców. Jeden zakup może mieć poważne skutki
Sveriges Radio podało, że rodzic może ryzykować utratę prawa jazdy, jeśli kupi dziecku hulajnogę elektryczną przekraczającą legalne granice. Według SR policja może zatrzymać prawo jazdy na miejscu, a o ewentualnym cofnięciu decyduje Transportstyrelsen.
Policjant Tobias Winblad ostrzegał w rozmowie z radiem, że rodzice i dziadkowie powinni sprawdzać hulajnogi elektryczne dzieci i wnuków.
„Pilnujcie hulajnóg elektrycznych swoich dzieci i wnuków, muszą one spełniać odpowiednie przepisy i normy. W przeciwnym razie grożą mandaty, a także może to wpłynąć na prawo jazdy rodzica, który może stracić prawo jazdy, jeśli przyczynia się do nielegalnej jazdy” – mówił policjant Tobias Winblad.
Problem polega na tym, że część hulajnóg sprzedawanych lub modyfikowanych prywatnie może wyglądać jak zwykła hulajnoga elektryczna, ale w świetle przepisów nie musi już być rowerem.
20 km/h i 250 W. Te liczby powinien znać każdy rodzic
Według Transportstyrelsen hulajnoga elektryczna może być traktowana jak rower tylko wtedy, gdy nie jedzie szybciej niż 20 km/h i ma silnik o ciągłej mocy znamionowej nie wyższej niż 250 W. Musi mieć też odpowiednie wyposażenie, m.in. hamulce i dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy.
Jeśli pojazd przekracza te limity, przestaje podlegać zasadom dla rowerów. Transportstyrelsen informuje, że szybsza lub mocniejsza hulajnoga nie może być używana w ruchu publicznym na zasadach roweru. W praktyce może zostać potraktowana jako inny typ pojazdu, a jazda bez odpowiednich uprawnień może oznaczać nielegalne prowadzenie pojazdu.
Podobne stanowisko przedstawiła Åklagarmyndigheten. Prokuratura wskazuje, że hulajnoga skonstruowana do jazdy powyżej 20 km/h albo z silnikiem mocniejszym niż 250 W nie jest rowerem. Może zostać uznana za motorower, a w niektórych przypadkach nawet za motocykl. Dla takich pojazdów obowiązują inne wymagania, m.in. dotyczące prawa jazdy, kasku i ubezpieczenia.
Dlaczego rodzic może stracić prawo jazdy?
Kluczowe jest to, czy rodzic przyczynia się do nielegalnej jazdy. Jeśli dorosły kupuje dziecku pojazd, który nie spełnia wymogów dla roweru, może zostać uznane, że umożliwił jazdę pojazdem wymagającym uprawnień.
Transportstyrelsen wskazuje, że prawo jazdy może zostać cofnięte m.in. przy nielegalnej jeździe oraz przy dopuszczeniu do nielegalnej jazdy. W przypadku innego poważnego naruszenia, takiego jak „tillåtande av olovlig körning”, czyli pozwolenie na nielegalne prowadzenie pojazdu, sprawa może być podstawą do cofnięcia prawa jazdy.
To właśnie dlatego ostrzeżenie policji jest tak ważne. Problem nie kończy się na mandacie ani konfiskacie hulajnogi. W najpoważniejszym scenariuszu może dotknąć prawa jazdy osoby dorosłej.
Nielegalne hulajnogi to rosnący problem
Według materiału źródłowego policja w Jönköpingu co tydzień konfiskuje nielegalne hulajnogi elektryczne. Część z nich ma osiągać prędkość 50–60 km/h.
Funkcjonariusz policji drogowej Marcus Karlsson mówił Jönköpings-Posten, że jest to narastający problem. Czasem chodzi o zwykłe hulajnogi, które zostały zmodyfikowane. W innych przypadkach są to modele o większej mocy już przy zakupie.
„Myślę, że wielu rodziców nie ma świadomości tego, co kupili” – mówił Marcus Karlsson.
Ryzyko dotyczy nie tylko kwestii prawnych. Szybkie hulajnogi elektryczne są trudniejsze do zauważenia dla innych uczestników ruchu, a przy większej prędkości rośnie też ryzyko wypadku.
Co to oznacza dla Polaków w Szwecji?
Dla Polaków mieszkających w Szwecji znaczenie ma przede wszystkim odpowiedzialność rodziców. Dotyczy to szczególnie rodzin, które kupują dzieciom prywatne hulajnogi elektryczne przez internet, z drugiej ręki albo sprowadzają je z innych krajów.
Warto sprawdzić nie tylko cenę i wygląd pojazdu, ale też jego parametry techniczne. Najważniejsze pytania są proste: czy hulajnoga ma maksymalną prędkość 20 km/h, czy moc silnika nie przekracza 250 W i czy dziecko poniżej 15 lat używa kasku.
Transportstyrelsen informuje, że osoby poniżej 15 lat muszą mieć kask podczas jazdy hulajnogą elektryczną traktowaną jak rower. Urząd zaleca też, aby kasku używali wszyscy użytkownicy takich pojazdów.
Co rodzic powinien sprawdzić przed zakupem?
Przed zakupem hulajnogi elektrycznej warto sprawdzić dane techniczne w instrukcji, opisie produktu albo u sprzedawcy. Transportstyrelsen zaleca zadawanie sprzedawcy pytań, aby upewnić się, że pojazd spełnia wymagania dotyczące prędkości i mocy.
Rodzic powinien też upewnić się, że hulajnoga nie została odblokowana lub przerobiona. Nawet jeśli pierwotnie była legalna, modyfikacja zwiększająca prędkość może zmienić jej status prawny.
Najbezpieczniej przyjąć prostą zasadę: jeśli hulajnoga przekracza 20 km/h albo 250 W, nie należy traktować jej jak zwykłej hulajnogi dla dziecka. Wtedy mogą wejść w grę przepisy dotyczące innych pojazdów, a konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż sam mandat.
