Gmina Aarhus przyznaje się do poważnych zaniedbań wobec dzieci umieszczanych w zamkniętym ośrodku terapeutycznym Bøgholt w Viby. Czterech byłych wychowanków, którzy jako dzieci doświadczyli przemocy i wykorzystywania seksualnego, otrzyma po 300 000 koron duńskich odszkodowania.
Koszmar, który ujrzał światło dzienne dzięki dokumentowi
Sprawa stała się znana opinii publicznej po emisji wstrząsającego dokumentu „Bøgholts misbrugte børn” („Wykorzystywane dzieci z Bøgholt”), który ujawnił skalę nadużyć w nieistniejącej już placówce. Ośrodek został zamknięty w 2014 roku, ale skutki traum są odczuwalne do dziś.
„Chciałabym przeprosić” – mówi radna
Anette Poulsen, radna ds. społecznych i zatrudnienia w gminie Aarhus, skomentowała sprawę w rozmowie z TV2 Østjylland:
— „Chciałabym bardzo przeprosić. To niewyobrażalne, że dzieci mogły przechodzić przez coś takiego.”
Gmina przejęła odpowiedzialność za ośrodek po likwidacji struktur hrabstw, wcześniej zarządzanych przez Aarhus Amt.
Odszkodowanie to nie sprawiedliwość
Jedną z osób, które otrzymają rekompensatę, jest Majbritt Uhre. W rozmowie z TV2 Østjylland przyznała:
— „To miłe, że będą pieniądze na koncie. Ale to właściwie wszystko. To bardzo bezosobowe.”
Porównała odszkodowanie do „sikania w spodnie” – chwilowej ulgi, która nie zmienia głębszego bólu i braku uznania.
Sześć wniosków, cztery decyzje
Do tej pory sześć osób złożyło wnioski o odszkodowanie za doznane krzywdy. Cztery sprawy zakończyły się przyznaniem świadczenia. Gmina nie wyklucza dalszych działań w związku z kolejnymi wnioskami.
