Duńscy politycy postulują zmiany w systemie potwierdzania znajomości języka. Ilustracja wygenerowana przez AI.

Obywatelstwo duńskie: politycy chcą zmian w egzaminach językowych

Duńscy politycy chcą zmian w egzaminach językowych dla kandydatów do obywatelstwa. Wyjaśniamy zarzuty wobec testów i to, jakie wymagania nadal obowiązują.

Pan.Paweł

Większość w duńskim parlamencie chce zmian w systemie egzaminów językowych wykorzystywanych przy ubieganiu się o obywatelstwo duńskie — podała 4 listopada agencja Ritzau. Powodem są doniesienia o możliwości spełnienia wymogu bez sprawdzenia umiejętności mówienia. Nie ogłoszono jeszcze nowych zasad ani terminu ich wejścia w życie.

Według depeszy Ritzau opublikowanej w serwisie Ni.dk debata jest reakcją na ustalenia „Jyllands-Posten”. Gazeta opisała zarówno ścieżkę niewymagającą udokumentowania sprawności mówienia, jak i możliwość przygotowywania się do testów przez zapamiętywanie zadań.

Zmian domagają się m.in. Kirsten Normann Andersen z SF, Mohammad Rona z Moderaterne oraz Magnus Georg Jensen z Radikale Venstre. Minister ds. imigracji i integracji Morten Bødskov zapowiedział, że ewentualne zaostrzenie wymagań językowych będzie przedmiotem negocjacji nowego porozumienia dotyczącego obywatelstwa.

Spór o FVU-dansk, nie o brak części ustnej we wszystkich egzaminach

Konkretny zarzut trafił już do Folketingu. W pytaniu do ministra z 2 listopada Ulrik Knudsen z Danmarksdemokraterne zwrócił uwagę na FVU-dansk. Wskazał, że ten egzamin sprawdza czytanie i pisanie, lecz nie ustne posługiwanie się językiem duńskim, mimo że może służyć spełnieniu wymogu językowego. W chwili weryfikacji dokument miał status bez odpowiedzi.

- Reklama -

Nie oznacza to, że każdy uznawany egzamin pomija mówienie. Oficjalny opis Prøve i Dansk 3 wymienia czytanie ze zrozumieniem, wypowiedź pisemną i komunikację ustną. Ocena za część ustną liczy się podwójnie przy obliczaniu średniej, a obie części egzaminu odpowiadają poziomowi B2.

Dlatego twierdzenie, że w Danii można otrzymać obywatelstwo „bez znajomości języka”, jest zbyt szerokie. Brak sprawdzianu mówienia na określonej ścieżce nie oznacza braku wszystkich wymagań językowych ani nie dowodzi, że każda korzystająca z niej osoba nie potrafi mówić po duńsku.

Obywatelstwo duńskie: jakie wymagania językowe obowiązują

Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa ds. Imigracji i Integracji podstawową zasadą jest zdanie Prøve i Dansk 3 lub przedstawienie innego uznawanego potwierdzenia wymienionego w załączniku 3.a do okólnika o naturalizacji. Akceptowane mogą być również określone świadectwa ukończenia duńskiej szkoły.

Dla części kandydatów wystarcza Prøve i Dansk 2 albo dokument z listy w załączniku 3.b. Ministerstwo wiąże tę możliwość z warunkami dotyczącymi pobierania pomocy na podstawie wskazanych ustaw: brakiem takiej pomocy w ostatnich dwóch latach oraz korzystaniem z niej przez nie więcej niż trzy miesiące w ostatnich dziewięciu latach. Nie chodzi tu o wszystkie rodzaje świadczeń publicznych.

Egzamin językowy trzeba odróżnić od Indfødsretsprøven, czyli testu wiedzy o duńskim społeczeństwie, kulturze i historii. Oficjalny portal Life in Denmark opisuje je jako osobne wymagania. Samo zdanie egzaminów nie daje obywatelstwa: w zwykłej procedurze naturalizacji kandydat musi zostać objęty ustawą przyjętą przez Folketing.

Kontrole kandydatów to osobna sprawa

Równolegle rząd pracuje nad innym rozwiązaniem: możliwością sprawdzania kandydatów pod kątem poglądów antydemokratycznych. Z komunikatu ministerstwa z 23 października wynika, że eksperci oceniają prawne, techniczne i praktyczne możliwości takiego systemu. Zakończenie prac przewidują na połowę marca 2027 roku.

Osobno ministerstwo zapowiedziało ponowne wniesienie projektu ustawy o naturalizacji L 98, który upadł wraz z zarządzeniem wyborów. Przed ponownym przedłożeniem dokumentu resort ma sprawdzić, czy kandydaci nadal spełniają warunki. Zapowiadany termin to pierwsza połowa 2027 roku.

Ani ten termin, ani data zakończenia prac ekspertów nie wyznaczają wejścia w życie nowych wymagań językowych. W sprawie egzaminów pozostają one przedmiotem zapowiedzianych negocjacji.

Udostępnij ten artykuł