Szwecja zaostrzyła swoje przepisy migracyjne w kilku kluczowych obszarach jednocześnie. Zmiany, które weszły w życie w tym roku, dotyczą zarówno osób pracujących, jak i studentów, kandydatów do obywatelstwa oraz tych, którzy chcą sprowadzić rodzinę. Efekt jest taki, że niemal każda ścieżka legalizacji pobytu stała się bardziej wymagająca niż rok temu.
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy obywatelstwa. Dotąd standardowa droga prowadziła przez pięć lat legalnego zamieszkania w Szwecji. Teraz są to osiem lat. Dla osób, które już tu są i liczyły czas do naturalizacji, to konkretne przesunięcie. Nie jest też tak, że wystarczy po prostu mieszkać trzeba wykazać stabilność finansową, zdać egzamin z języka i wiedzy obywatelskiej, a przez cały ten czas utrzymywać nienaganną historię pobytową.
Przy zezwoleniach na pracę próg wynagrodzenia dla pierwszych wniosków to co najmniej 90 procent mediany płac w Szwecji. To wymaganie odcina sporą część kandydatów, którzy mogliby spełnić poprzednie kryteria, ale nie osiągają tego poziomu zarobków. Rynek pracy w Szwecji jest zróżnicowany w logistyce, gastronomii czy usługach, gdzie zatrudnia się wielu pracowników z zewnątrz UE, wynagrodzenia często leżą poniżej tej granicy. Jak firmy z tych sektorów poradzą sobie z nowym wymogiem, pozostaje pytaniem otwartym.
Studenci zagraniczni znaleźli się pod dwoma rodzajami presji. Po pierwsze, praca zarobkowa jest teraz możliwa maksymalnie 15 godzin tygodniowo dla wielu z nich to ograniczenie, bo zarobki z dorywczych prac były częścią strategii finansowania nauki. Po drugie, wymagania akademickie wzrosły: trzeba teraz zaliczać więcej punktów kredytowych, żeby utrzymać ważność wizy studenckiej. Agencja Migracji wyraźnie zwiększyła uwagę na to, czy studenci faktycznie studiują, a nie jedynie korzystają ze statusu studenckiego do innych celów.
Klauzula dobrego prowadzenia, funkcjonująca w szwedzkim prawie pod nazwą vandel, jest może najbardziej niejednoznacznym elementem nowych przepisów. Organy migracyjne mogą teraz odmówić przedłużenia lub cofnąć pozwolenie na pobyt nie tylko za przestępstwa, ale też za drobniejsze naruszenia nieprzestrzeganie warunków poprzednich zezwoleń, nieuregulowane długi wobec urzędów czy niezgłoszone zmiany adresu. Zakres tej klauzuli jest szeroki i pozostawia dużą swobodę interpretacyjną, co budzi obawy wśród prawników zajmujących się sprawami migracyjnymi.

Łączenie rodzin zostało obwarowane dwuletnim okresem oczekiwania dla posiadaczy tymczasowych zezwoleń. To zmiana zauważalna wcześniej możliwość złożenia wniosku o sprowadzenie małżonka czy dziecka pojawiała się szybciej. Teraz nawet jeśli ktoś ma stabilną pracę i mieszkanie, przez pierwsze dwa lata pobytu ta ścieżka jest zamknięta. Na granicach z kolei trwają wdrożenia nowych procedur biometrycznych zgodnych z unijnymi systemami, które obejmują coraz więcej krajów strefy Schengen to poszerzenie zakresu danych zbieranych przy każdym wjeździe.