Nowe ceny energii elektrycznej w Szwecji od 1 października. Wchodzą w życie taryfy kwartalne

Od 1 października w Szwecji wprowadzone zostaną taryfy kwartalne za energię elektryczną. Fortum i Vattenfall wskazują na większą kontrolę kosztów i elastyczność dla konsumentów.

Od 1 października w Szwecji zmienią się zasady rozliczania energii elektrycznej. Zgodnie z przepisami Unii Europejskiej wprowadzone zostaną tzw. ceny kwartalne (Kvartspris), które zastąpią dotychczasowe taryfy godzinowe.

Na czym polega zmiana?

Każdy, kto obecnie posiada umowę z ceną godzinową, automatycznie przejdzie na umowę z ceną kwartalną. Oznacza to, że zamiast nowej ceny za każdą godzinę, klienci będą rozliczani według ceny ustalanej raz na kwartał.

Większa kontrola nad zużyciem

Firma Fortum podkreśla, że zmiana ma zwiększyć efektywność systemu energetycznego i dać odbiorcom większą kontrolę nad kosztami.

- Reklama -

Im więcej wiesz o swoim zużyciu energii, tym większe masz szanse, aby je kontrolować i zmniejszać rachunki – wyjaśnia Patrik Södersten, ekspert ds. cen energii w Fortum.

Podobne stanowisko zajmuje Vattenfall, który wskazuje, że Kvartspris daje możliwość dostosowania zużycia energii do pór dnia i kwartałów, w których ceny są najniższe.

- Reklama -

Zalety taryfy kwartalnej

Według Vattenfall, nowy model oferuje kilka kluczowych korzyści:

  • możliwość wpływania na koszty energii elektrycznej,
  • lepsza kontrola nad zużyciem,
  • energia elektryczna bez emisji CO₂, niezależnie od źródła,
  • brak okresu obowiązywania umowy – większa elastyczność dla konsumentów.

Nie dla wszystkich proste rozwiązanie

Eksperci zwracają jednak uwagę, że dla wielu gospodarstw domowych rynek energii i tak pozostaje skomplikowany. Dlatego część odbiorców wybiera umowy, w których nie trzeba na bieżąco śledzić cen i dopasowywać godzin zużycia energii.

- Reklama -
Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.