Kraje UE osiągnęły porozumienie w sprawie paktu azylowo-migracyjnego

BRUKSELA – Według informacji przekazanych przez hiszpańską prezydencję, kraje Unii Europejskiej doszły do porozumienia w kwestii paktu azylowo-migracyjnego. Decyzja zapadła podczas spotkania ambasadorów UE, gdzie uzgodniono kluczowe zasady kryzysowe tego paktu.

Szwedzka minister ds. migracji, Maria Malmer Stenergard, wyraziła swoje zadowolenie z osiągniętego porozumienia. “Jestem bardzo zadowolona, że rozporządzenie kryzysowe, kluczowy element paktu, zostało przyjęte przez Radę” – napisała w oficjalnym oświadczeniu.

- Reklama -

Ostatni element, nazywany “rozporządzeniem kryzysowym”, był przedmiotem intensywnych dyskusji i negocjacji. Wcześniejsza wersja tego rozporządzenia spotkała się z oporem ze strony Włoch, które wyraziły niezadowolenie z postanowień dotyczących roli organizacji pozarządowych w pomocy migrantom na Morzu Śródziemnym. Włoskie władze argumentowały, że obecność tych organizacji może zachęcać migrantów do ryzykownych przepraw przez Morze Śródziemne.

Niemcy natomiast stanęły w obronie organizacji pozarządowych, podkreślając ich kluczową rolę w ratowaniu życia ludzi.

Chociaż dokładne szczegóły uzgodnionego kompromisu nie zostały jeszcze ujawnione, hiszpańska prezydencja dała do zrozumienia, że porozumienie jest bliskie finalizacji.

- Reklama -

Ten krok oznacza, że reprezentanci krajów członkowskich UE zaakceptowali cały pakt migracyjny, który był wcześniej przedmiotem dyskusji w Parlamencie Europejskim i Komisji Europejskiej.

Kluczowy element dotyczący zasad kryzysowych ma na celu określenie, w jaki sposób Unia Europejska powinna reagować na sytuacje kryzysowe w zakresie migracji, takie jak te, które miały miejsce kilka lat temu.

- Reklama -

“Teraz skupimy się na negocjacjach trójstronnych pomiędzy Radą, Komisją i Parlamentem. Naszym celem jest sfinalizowanie paktu, który zapewni stabilność na zewnętrznych granicach UE i skutecznie ograniczy niekontrolowaną imigrację” – podsumowała minister Malmer Stenergard.

Udostępnij
Brak komentarzy

Dodaj komentarz