Dobre wieści dla duńskich rodzin: Więcej pieniędzy do dyspozycji dzięki wyższym płacom, niższym podatkom i stopom procentowym

Duńskie rodziny zyskają więcej pieniędzy do dyspozycji w 2025 roku dzięki rosnącym płacom, obniżkom podatków i oczekiwanym obniżkom stóp procentowych.

Przeciętna duńska rodzina będzie miała w 2025 roku więcej pieniędzy do dyspozycji dzięki kombinacji kilku czynników: rosnącym płacom, obniżkom podatków i oczekiwanym obniżkom stóp procentowych – wynika z nowej analizy Danske Bank.

Według obliczeń banku, “modelowa rodzina” (dwoje dorosłych pracujących w pełnym wymiarze godzin i dwoje dzieci w szkole i przedszkolu) będzie miała do dyspozycji 1 463 DKK (koron duńskich) więcej miesięcznie w 2025 roku. Odpowiada to rocznemu wzrostowi dochodu rozporządzalnego o około 17 500 DKK po opodatkowaniu.

“Na koncie zostaje więcej pieniędzy po tym, jak kupisz obiad, buty i ubrania dla dzieci,” wyjaśnia Louise Aggerstrøm Hansen, ekonomistka ds. gospodarstw domowych w Danske Bank, w wypowiedzi dla BT (który powołuje się na Euroinvestor).

Czynniki wpływające na wzrost dochodów:

  • Wzrost płac: Głównym czynnikiem jest szybszy wzrost płac niż cen.
  • Obniżki podatków: Decyzja polityczna o zwiększeniu ulgi podatkowej z tytułu zatrudnienia obniży obciążenia podatkowe dla wielu pracujących osób.
  • Obniżki stóp procentowych: Oczekuje się, że Europejski Bank Centralny (EBC) obniży stopy procentowe z 2,75% do 1,5% w 2025 roku. Będzie to szczególnie korzystne dla właścicieli domów z kredytami hipotecznymi o zmiennym oprocentowaniu, obniżając ich miesięczne koszty.

Prognoza na 2026 rok: Dalszy wzrost

Według obliczeń Danske Bank, trend ten utrzyma się w 2026 roku, a modelowa rodzina zyska dodatkowe 1 026 DKK miesięcznie po opodatkowaniu.

Należy jednak pamiętać, że prognoza ta jest uzależniona od rozwoju sytuacji gospodarczej w Danii i w Europie.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.