Wprowadzenie cyfrowego prawa jazdy w Unii Europejskiej – w tym w Szwecji – najpóźniej do 2030 roku może przynieść nowy obowiązek dla kierowców: konieczność posiadania w samochodzie sprawnego i naładowanego telefonu komórkowego. Za brak możliwości okazania dokumentu podczas kontroli grozi grzywna 500 koron.
Zmiana wynika z unijnych prac nad wspólnym europejskim portfelem tożsamości cyfrowej (EUDI), w którym każdy obywatel UE będzie mógł przechowywać kluczowe dokumenty osobiste. Jak pisaliśmy na Skandynawiainfo.pl, Szwecja i UE równolegle wprowadzają nowy system e-identyfikacji, który ma być alternatywą dla popularnego BankID. Cyfrowe prawo jazdy to jeden z pierwszych elementów tej układanki, które trafi do praktycznego użytku.
Cyfrowe prawo jazdy w Szwecji – co dokładnie się zmieni
Cyfrowe prawo jazdy będzie funkcjonować jako elektroniczny certyfikat przechowywany w aplikacji na smartfonie – tzw. portfelu tożsamości. Jak pisaliśmy w artykule „Nowe prawo jazdy wprowadzone w Szwecji”, Szwecja idzie tym samym tropem, którym już poszły Finlandia, Dania, Norwegia i Islandia – w tych krajach cyfrowe prawo jazdy istnieje od kilku lat. Ted Snölilja, śledczy w Szwedzkiej Agencji Transportu, wskazywał w rozmowie z Dagens Nyheter, jak opisywaliśmy na Skandynawiainfo.pl, że „cyfrowe prawo jazdy pojawi się w Szwecji najpóźniej za pięć lat”.
Nowy dokument będzie można okazać podczas kontroli drogowej tak samo jak fizyczną kartę. Obecnie kierowca, który nie potrafi okazać prawa jazdy, ryzykuje grzywnę 500 koron. Ten sam wymóg ma obowiązywać dla cyfrowego prawa jazdy. Oznacza to, że kierowca musi mieć w aucie działający, naładowany telefon – w przeciwnym razie technicznie nie będzie w stanie okazać dokumentu.
Magnus Berntsson, poseł Chrześcijańskich Demokratów (KD), popiera reformę: „Najwyższy czas, aby Szwecja podjęła ten krok. Cyfrowe prawa jazdy nie są marginalnym udogodnieniem, ale niezbędną modernizacją, aby nasze społeczeństwo dotrzymywało kroku rozwojowi technologicznemu i rozwojowi naszych sąsiadów. Szwecja nie powinna być jednym z ostatnich krajów w Europie, które wprowadziły cyfrowe prawa jazdy”.
Zasięg, bateria i pytania bez odpowiedzi
Pierwszą obawą wielu kierowców jest kwestia zasięgu telefonu komórkowego. Duża część Szwecji – szczególnie obszary Norrlandu i część archipelagu – to strefy o słabym pokryciu sieciami komórkowymi. Szwedzka Agencja Transportu uspokaja: cyfrowe prawo jazdy ma działać także offline, bez konieczności aktywnego połączenia z siecią. Wystarczy, że aplikacja została wcześniej zsynchronizowana z serwerem.
Drugi problem jest bardziej banalny, ale trudniejszy do rozwiązania: co, jeśli telefon się rozładuje albo uszkodzi? Kierowca, który wybrał się w drogę bez powerbanku i zabrakło mu baterii, teoretycznie nie ma jak okazać dokumentu. Ta kwestia nie została jeszcze doprecyzowana w przepisach – rządy państw UE prowadzą właśnie analizy, jak w praktyce podchodzić do takich sytuacji podczas kontroli drogowych.
Warto pamiętać, że jednym z warunków korzystania z cyfrowego prawa jazdy będzie działający telefon w dobrym stanie technicznym – bez uszkodzeń ekranu, z zainstalowaną aktualną wersją aplikacji, z ważnym dowodem tożsamości potwierdzającym prawo do jego użycia. Jak pisaliśmy na Skandynawiainfo.pl, w Szwecji od lat obowiązuje ścisła zasada, że kierowca musi mieć przy sobie oryginał dokumentu – kopia nie jest akceptowana. Cyfrowe prawo jazdy będzie traktowane jako pełnoprawny oryginał, ale z nowymi wymaganiami technicznymi.
Karty plastikowe nie znikną od razu – w okresie przejściowym będą funkcjonować równolegle z cyfrowymi. Szwedzka Agencja Transportu na razie nie podała dokładnego harmonogramu, w którym momencie fizyczne dokumenty zostaną wycofane. Do tego czasu kierowcy mogą korzystać zarówno z aplikacji, jak i z tradycyjnej karty w portfelu.
