Szpitalowi w Uppsali grozi rekordowa grzywna za “poważne błędy” na oddziale ratunkowym

Jednemu z najlepszych szwedzkich szpitali grozi rekordowa grzywna w wysokości 20 milionów koron po tym, jak inspektorat zdrowia stwierdził “poważne niedociągnięcia” w jego oddziale ratunkowym.

Zgodnie z nowym raportem inspektoratu, sytuacja na oddziale ratunkowym Szpitala Uniwersyteckiego w Uppsali jest “poważna” i wymaga “natychmiastowych działań”. Wśród problemów stwierdzono poważne niedobory łóżek, co prowadziło do czasu oczekiwania na leczenie wynoszącego nawet 20 godzin.

- Reklama -

“Nie chcemy, aby sytuacja zaszła tak daleko, aby wymagała od kogoś faktycznej śmierci, ponieważ nie otrzymał on leczenia i opieki”, powiedział Peder Carlsson, szef szwedzkiego inspektoratu opieki zdrowotnej.

Ludzie muszą czekać niezwykle długo na ocenę medyczną, a w tym czasie nie są oni monitorowani w sposób, jakiego wymagają ich potrzeby zdrowotne“, dodał Peder Carlsson. Dodatkowo powiedział, że czasy oczekiwania do 20 godzin jest wystarczająco za długi, aby oznaczać, że niektórzy pacjenci, tacy jak “starzy, niedołężni, a także chorzy”, mogą skończyć w “wyjątkowo złej sytuacji”.

Johan Lugnegård, lekarz naczelny szpitala w Uppsali, powiedział, że szpital potrzebuje więcej łóżek szpitalnych, a w szczególności więcej pielęgniarek, aby skrócić czas oczekiwania.

- Reklama -

“Musimy szybko uruchomić 30 do 40 łóżek, aby poradzić sobie z sytuacją” – powiedział. “Absolutnie zgadzamy się z wyrokiem. Jest to kwestia, z którą mamy do czynienia nieprzerwanie od dłuższego czasu.”

Mikael Köhler, dyrektor medyczny szpitala, powiedział, że szpital miał trudności z nadążeniem za rosnącym zapotrzebowaniem na opiekę.

- Reklama -

“Podstawowa sytuacja jest taka, że musimy pozyskać więcej osób do pracy. Śledzimy każde indywidualne zdarzenie, które ma miejsce i jest tylko jedna rzecz, którą można powiedzieć ludziom: możecie przyjść do Szpitala Uniwersyteckiego, gdy jesteście chorzy, otrzymacie bardzo wysoki standard opieki.”

Szpital musi udowodnić, że uporał się z niedociągnięciami do 2 grudnia, w przeciwnym razie będzie musiał zapłacić karę.

Udostępnij