Dlaczego norweski rynek mieszkaniowy to koszmar dla nowych inwestorów?

766

Ceny domów wzrosły w październiku o 1,4 %, gdy zazwyczaj o tej porze roku spadają. Oznacza to, że ceny są wyższe o 12 % niż 12 miesięcy temu.

„Wzrosty cen nieruchomości w październiku są na historycznie wysokim poziomie. W Oslo ceny wzrosły o 1,8 %, co stanowi miesięczny rekord, pomimo tego, że normalnie w październiku ceny powinny spadać,” powiedział Christian Vammervold Dreyer dyrektor Norweskiej Agencji Nieruchomości.

Dodał on, że wzrosty na rynku dotyczą również centralnej i północnej Norwegii.

Największe zanotowano w Oslo i Drammen, gdzie było to odpowiednie 1,2 i 1,8 procenta. Najsłabiej prezentuje się rynek w Haugesund i Sandnes gdzie ceny spadły o 0,7 procenta.

Norweska Agencja Nieruchomości uważa, że wzrastające ceny mieszkań to powód do mocnego zaniepokojenia, szczególnie w Oslo, gdzie w ciągu zaledwie jednego roku ceny wzrosły o 21,7 %. Drammen plasuję się tuż za Oslo ze wzrostem 16 % w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Dreyer ostrzega, że wzrosty to coś z czego nie powinniśmy się cieszyć.

„Obecnie w Oslo jest rekordowa liczba osób inwestujących w nieruchomości, którzy nie są profesjonalistami. Wiele zwyczajnych osób kupuje nieruchomości, gdyż spodziewają się dalszej zwyżki cen,” powiedział.

Dreyer dodał, że wzrost cen prowadzi do powiększenia się średniego zadłużenia gospodarstw domowych, a ci którzy liczą na ciągłe powiększanie się wartości nieruchomości zostaną, prędzej czy później, zaskoczeni korektą cen.

„Jeśli chcesz dzisiaj wejść na rynek inwestycji musisz wiedzieć, że może nastąpić korekta cen. A kiedy ona nadejdzie nie wiadomo czy twoje inwestycje będą jeszcze tak opłacalne.”

Powiedział on także, że stały wzrost cen bardzo utrudnia nabycie swojego pierwszego mieszkania.

„To musi być bardzo frustrujące. Ciężko pracujesz, aby zebrać potrzebny kapitał i wtedy zauważasz, że ceny każdego miesiąca oddalają się od twoich możliwości. Ludzie kupujący pierwsze mieszkanie, nie mający dostępu do czegoś co nazywamy ‘rodzinnym bankiem,’ mają w tej chwili bardzo ciężką sytuację próbując nabyć mieszkanie na obecnym rynku.”

Problemem jest także to, że jest relatywnie bardzo mało mieszkań dostępnych na rynku.

W październiku łącznie w całym kraju sprzedano 7,734 mieszkania, znacznie mniej niż w zeszłym miesiącu, kiedy było to 9,350.

„Aby znaleźć październik z mniejszą ilością transakcji, musimy cofnąć się do 2010 roku. W całym kraju liczba dostępnych mieszkań jest obecnie niższa od średniej.”

Pod koniec października w sprzedaży w całym kraju było 12,300 mieszkań, 14,9 % mniej niż w zeszłym roku.  

- Reklama -

Komentarz

Bądź pierwszym który skomentuje

avatar
wpDiscuz