Wzrost liczby inwazyjnych bakterii w Szwecji: Koronawirus wpływa na sytuację

Liczba przypadków inwazyjnych paciorkowców grupy A w Szwecji osiągnęła w 2023 roku rekordowy poziom, wywołując zaniepokojenie wśród ekspertów. Epidemia COVID-19, która dominowała w ostatnich latach, wpłynęła na spadek występowania wielu chorób zakaźnych, jednak jednocześnie przyczyniła się do osłabienia ogólnej odporności populacji.

Inwazyjna paciorkowica grupy A to szczególnie groźna odmiana paciorkowców, która może prowadzić do poważnych zakażeń, w tym zapalenia wsierdzia, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych oraz sepsy. W 2020 roku odnotowano w Szwecji 377 przypadków tej choroby, a w 2021 roku liczba ta spadła do 156. Jednak w 2023 roku liczba przypadków znacząco wzrosła i do 17 grudnia zarejestrowano już 1 244 przypadki, co stanowi najwyższą liczbę w historii Szwecji.

- Reklama -

Magnus Gisslén, państwowy epidemiolog w Szwedzkiej Agencji Zdrowia Publicznego, wyjaśnia, że spadek liczby przypadków chorób zakaźnych podczas pandemii był zrozumiały, ze względu na ograniczenie kontaktów społecznych i zachęcanie do mycia rąk. Jednak rok 2023 wyróżnia się nawet w porównaniu z latami sprzed pandemii, co sugeruje, że koronawirus miał wpływ na wzrost liczby przypadków inwazyjnych paciorkowców.

Zdaniem ekspertów, spadek liczby przypadków chorób zakaźnych w okresie pandemii spowodował osłabienie ogólnej odporności populacji, co z kolei zwiększyło podatność na inwazyjne paciorkowce grupy A. Jest to szczególnie niebezpieczne, ponieważ infekcje paciorkowcami mogą prowadzić do poważnych schorzeń i nawet zagrażać życiu pacjentów. W Szwecji śmiertelność związana z inwazyjnymi paciorkowcami grupy A wynosi około 10%.

Obecnie nie istnieje szczepionka przeciwko tej chorobie, ale skuteczne leczenie jest dostępne, o ile zostanie podjęte na czas. Leczenie inwazyjnych paciorkowców grupy A wymaga zaawansowanej opieki medycznej i jest kluczowym elementem walki z tą groźną infekcją.

- Reklama -

Sytuacja ta podkreśla znaczenie zachowania ostrożności i higieny osobistej nawet w okresach braku pandemii oraz potrzebę monitorowania i skutecznego reagowania na wzrost występowania chorób zakaźnych.

Udostępnij
Brak komentarzy

Dodaj komentarz