Szwecja, znana z postępującej sekularyzacji, obserwuje wyraźny wzrost liczby pogrzebów świeckich, nazywanych w Szwecji „borgerliga begravningar”. Coraz więcej osób decyduje się na ceremonię bez udziału księdza, bez symboliki religijnej i bez liturgii kościelnej. W odpowiedzi na tę zmianę społeczną, kaplice należące do Kościoła Szwecji przekształcane są tak, by umożliwić organizację ceremonii neutralnych światopoglądowo.
Zmiany w kaplicy w Röbäck
W kaplicy w Röbäck, należącej do parafii w Umeå, już wkrótce zniknie wiszące na ścianie krzyż i obraz ołtarzowy przedstawiający wschód słońca nad krajobrazem. Na ich miejscu ma pojawić się nowe dzieło sztuki – pozbawione kontekstu religijnego. Wszystko po to, by kaplica mogła być wykorzystywana zarówno do pogrzebów chrześcijańskich, jak i świeckich.
– Dla niektórych obecność krzyża nie stanowi problemu, ale dla innych – zwłaszcza przy pogrzebach świeckich – ma to ogromne znaczenie. Neutralność religijna daje poczucie szacunku dla różnorodnych przekonań – tłumaczy Lisa Tegby, tymczasowa proboszcz parafii w Umeå.
Tegby podkreśla, że decyzja o usunięciu symboli religijnych nie oznacza odejścia Kościoła od chrześcijańskich wartości. – To kompletne nieporozumienie. Nadal będziemy odprawiać nabożeństwa chrześcijańskie w tych kaplicach – mówi.
Pogrzeby świeckie coraz popularniejsze
W parafii Umeå w ubiegłym roku odbyło się około 700 pogrzebów, z czego jedna piąta miała charakter świecki. Trend jest wzrostowy, a zapotrzebowanie na neutralne światopoglądowo przestrzenie staje się coraz większe.
Zgodnie z przepisami szwedzkiego prawa pogrzebowego, Kościół Szwecji – jako główny administrator cmentarzy – ma obowiązek zapewnienia odpowiednich miejsc dla wszystkich rodzajów ceremonii pogrzebowych. Dotyczy to również osób nienależących do Kościoła, które mimo wszystko płacą tzw. opłatę pogrzebową (begravningsavgift).
W praktyce oznacza to, że nawet osoby niewierzące mają prawo do godnej ceremonii w neutralnej kaplicy oraz opieki nad grobem. Wyjątek stanowią jedynie gminy Sztokholm i Tranås, gdzie za kwestie pogrzebowe odpowiadają władze samorządowe, a nie Kościół.
Krytyka i pochwały
Decyzja o zmianie wystroju kaplicy wywołała gorącą debatę, zwłaszcza w mediach społecznościowych. Post parafii na Facebooku spotkał się z dużym zainteresowaniem – większość komentarzy była pozytywna, a użytkownicy proponowali nazwiska artystów, którzy mogliby stworzyć nowe dzieło do kaplicy. Nie brakowało jednak również głosów krytycznych: „Dlaczego w kościele ma być neutralnie religijnie?” – pytano.
Lisa Tegby odpowiada w wywiadzie dla Dagens Nyheter jasno: – Krytycy mylą pojęcia. To nie jest kościół jako świątynia, ale kaplica pogrzebowa, która musi być dostępna dla wszystkich. Chrześcijańska tożsamość Kościoła Szwecji nie jest zagrożona – zapewnia.
Pogrzeb w Szwecji się zmienia
Z badań przeprowadzonych w 2020 roku przez naukowców z Uniwersytetu w Uppsali wynika, że pogrzeby świeckie zyskują na popularności w całej Szwecji. Również tzw. „bezpośrednie pogrzeby” – czyli pochówki bez żadnej ceremonii – są coraz częstsze. Autorzy raportu jako przyczynę tego zjawiska wskazują na proces sekularyzacji oraz fakt, że wiele osób uważa pogrzeby kościelne za zbyt trudne do personalizacji.
Jednak Lisa Tegby nie zgadza się z tezą, że nabożeństwa chrześcijańskie są sztywne i nieosobiste. – Przed każdą ceremonią spotykamy się z rodziną zmarłego i razem z nimi przygotowujemy uroczystość. Staramy się nadać jej jak najbardziej osobisty charakter – podkreśla.
