Komisja Europejska wezwała Szwecję i osiem innych państw strefy Schengen do stopniowego wycofywania kontroli na granicach wewnętrznych. W praktyce dotyczy to m.in. podróżnych przekraczających granicę między Danią a Szwecją przez region Öresund.
Według Komisji kontrole na granicach wewnętrznych powinny być środkiem wyjątkowym, tymczasowym i proporcjonalnym. Bruksela wskazuje, że istnieją skuteczniejsze alternatywy, a państwa objęte opinią mają teraz rozmawiać o stopniowym znoszeniu tych rozwiązań.
Szwecja uzasadniała przedłużanie kontroli poważnym zagrożeniem dla porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego, m.in. przestępczością transgraniczną, działalnością aktorów państwowych i terroryzmem. Rząd przedłużał kontrole okresowo, a podróżni jadący przez Öresund nadal muszą liczyć się z możliwością sprawdzenia dokumentów.
Krytycy w regionie Öresund od dawna twierdzą, że kontrole są kosztowne i mało skuteczne. Sveriges Radio podawało wcześniej, że według raportu oznaczają one stratę społeczno-ekonomiczną rzędu 47 mln koron rocznie, a tylko 0,03 proc. sprawdzonych osób nie miało ważnego dokumentu tożsamości.
