Szwecja – Tysiące ludzi nie może być deportowanych

Nowy szwedzki rząd chce nadać priorytet polowaniu na obcokrajowców, którzy przebywają w Szwecji nielegalnie. Jednak ponad połowa deportacji nie może być przeprowadzona, ponieważ kraje pochodzenia odmawiają przyjęcia ludzi.

W Szwecji przebywają głównie osoby z Afganistanu, Iraku i Somalii, które nie mają prawa pobytu. W większości przypadków ich wnioski o azyl zostały odrzucone. Zadaniem policji jest egzekwowanie nakazów deportacji osób, które nie chcą dobrowolnie opuścić kraju.

- Reklama -

Jednak spośród 14 000 spraw prowadzonych przez straż graniczną ponad połowa pochodzi z krajów, w których współpraca jest bardzo utrudniona, twierdzi Cajsa Velden, krajowy szef straży granicznej.

“Mamy dużą część przypadków, w których ludzie wracają do Afganistanu. Wiemy, jak tam teraz wygląda. Mamy dużo egzekwowania, ale nie odnosimy żadnych sukcesów. Dotyczy to także Iraku i Somalii.”

Osoba, która ma zostać deportowana, może zostać zatrzymana, jeśli istnieje podejrzenie, że ucieknie lub nie będzie współpracować. Nie dotyczy to jednak tej grupy, której zazwyczaj pozwala się pozostać na wolności w społeczeństwie. Co więcej, Szwedzka Agencja Migracyjna dysponuje obecnie tylko około 500 miejscami w areszcie w kraju.

- Reklama -

Nowy prawicowy rząd chce nadać priorytet pracy przeciwko osobom, które przebywają w kraju bez prawa. Wiąże się to zarówno ze wzmocnieniem działań w ramach wewnętrznej kontroli imigracyjnej, jak i z bardziej efektywnym egzekwowaniem prawa. Chce między innymi zrewidować możliwości policji w zakresie przeglądania telefonów komórkowych, przeprowadzania rewizji ciała i wykonywania testów DNA. Ponadto proponują, aby gminy i władze były zobowiązane do informowania Agencji Migracyjnej i policji o kontaktach z “nielegalnymi”.

Porozumienie między partiami prawicowymi przewiduje, że w przyszłym roku policja otrzyma wymierne cele w zakresie pracy z osobami, które przebywają w kraju nielegalnie. Nie podano żadnych danych liczbowych, a Cajsa Velden ma nadzieję, że cel zostanie ustalony po rozmowie z policją. “Jest to również kwestia tego, co jest rozsądne. Cele ilościowe nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem, ale myślę, że dobrze jest, jeśli możemy pomóc w sformułowaniu celu, tak aby można go było dostosować do potrzeb konkretnego działania.” – powiedział Cajsa Velden.

- Reklama -

W ubiegłym roku policja przeprowadziła nieco ponad 2300 deportacji.

Udostępnij
Brak komentarzy

Dodaj komentarz