Międzynarodowy Fundusz Walutowy nawołuje, by Szwecja podjęła deregulację przepisów na rynku nieruchomości.

Rząd zaproponował już, że zniesiona zostanie kontrola czynszów w przypadku nowo postawionych nieruchomości. Ma to wynikać z porozumienia, jakie podjęte zostało między Socjaldemokratyczną Partią Robotniczą, Partią Zielonych, Liberałami i Partią Centrum. Poparcie tych ugrupowań było niezbędne, by udało się przełamać trwający od kilku miesięcy impas polityczny.

MFW pozytywnie oceniło ten ruch, gdy zarządcy organizacji dokonywali corocznej oceny szwedzkiej gospodarki. Jednocześnie stwierdzono, że Szwecja boryka się z „deficytem mieszkań”, któremu zaprzestaną tylko „fundamentalne reformy”.

Sposobem na deregulację istniejących przepisów ma być rewaloryzacja rynkowych cen najmu za każdym razem, gdy do mieszkania wprowadza się nowy najemca.

Prawdopodobnie doprowadziłoby to do znacznego wzrostu opłat czynszowych. Z tego powodu MFW zasugerowało, aby kolejną zmianą było wprowadzenie systemu rekompensaty: polegającej na zwiększaniu korzyści mieszkaniowych czy wprowadzeniu intratniejszych podatków od danej nieruchomości.

„Aby skutecznie obniżyć czynsze rynkowe, należy zwiększyć podaż najmu”, proponuje rzecznik MFW. „Można to zrobić na przykład za sprawą atrakcyjniejszego podnajmowania mieszkań.

Właściciele gospodarstw domowych mogą wynajmować pokoje lub apartamenty. Równie ważne jest ograniczenie potencjalnych zagrożeń makrofinansowych.”

Pod koniec 2017 roku ceny mieszkań własnościowych spadły w Szwecji o 6%. Wcześniej stale rosły, co wydawało się sporym kłopotem. Na przestrzeni 2018 r. ceny te wyraźnie się ustabilizowały.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy dostrzegł jednak, że na obszarach o dużej gęstości zaludnienia ceny nieruchomości wciąż pozostają wysokie, zwłaszcza w porównaniu z dochodami lokalnych społeczności. Wielu ludziom utrudnia to np. kupno domu.

Szwedzi korzystają z innych rozwiązań: z podnajmu, umów alternatywnych. Tyczy się to zwłaszcza osób młodych i tych pochodzących z zagranicy. Według MFW może się to wiązać z „ograniczoną mobilnością zawodową”, jaką wykazują młodsze grupy wiekowe.

Raport MFW skupił się też na polityce fiskalnej czy szwedzkim rynku pracy. Czytamy w nim, że próby szwedzkiego rządu, mające na celu włączenie imigrantów w życie społeczne i stworzenie im warunków do pracy lub nauki, są „godne pochwały”.