Szwecja: kierowcy na wsi dostaną wynagrodzenie za podwożenie sąsiadów

Nowa aplikacja Östgötatrafiken umożliwia kierowcom otrzymywanie pieniędzy za podwożenie sąsiadów. Pilotażowy projekt SuRuMo rusza w trzech miejscowościach.

Brak transportu publicznego na terenach wiejskich od lat stanowi problem dla mieszkańców. W regionie Östergötland ruszył pilotażowy projekt, który ma poprawić mobilność – kierowcy będą otrzymywać wynagrodzenie za podwożenie sąsiadów.

Aplikacja Freelway i projekt SuRuMo

Za inicjatywę odpowiada Östgötatrafiken, które w ramach projektu UE SuRuMo testuje nowe rozwiązanie. W aplikacji Freelway kierowcy mogą zgłaszać planowane przejazdy i oferować wolne miejsca w samochodzie.

– Pasażerowie nie płacą nic. Kierowcy otrzymują wynagrodzenie od Östgötatrafiken za każdą zrealizowaną podróż – poinformowała spółka w oświadczeniu.

- Reklama -

Na razie nie ujawniono dokładnej kwoty wynagrodzenia, jednak projekt budzi duże nadzieje.

Gdzie ruszy pilotaż?

Testy rozpoczną się w trzech miejscowościach: Nykil, Hannäs i Karlsby. Jak wyjaśnia Ranko Simic, strateg ds. obszarów wiejskich w gminie Linköping, kierowca może na przykład zamieścić w aplikacji informację o planowanej trasie, a mieszkańcy mogą dołączyć jako pasażerowie.

- Reklama -

– Szczególnie interesujące jest to, że kierowca będzie mógł otrzymać wynagrodzenie za zapewnienie transportu – powiedział Simic w rozmowie z DI.

Szersze cele projektu

SuRuMo ma również sprawdzić inne formy rozwiązań transportowych, m.in. możliwość korzystania rodziców z transportu szkolnego.

- Reklama -

W ramach pilotażu przeprowadzono wywiady, ankiety i warsztaty, aby dopasować system do realnych potrzeb mieszkańców wsi. – Ważnym celem jest zaangażowanie lokalnych grup i partnerów, takich jak gminy i przedsiębiorstwa transportu publicznego – podkreśla Östgötatrafiken.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.