Pomimo wyraźnych ambicji rządu szwedzkiego, aby zwiększyć liczbę deportacji skazanych przestępców, dane policyjne wskazują na przeciwny trend. W ubiegłym roku deportowano 50 przestępców mniej niż rok wcześniej, co stanowi wyraźny spadek liczby przeprowadzonych deportacji.
Obecnie, jak informuje policja, 900 przestępców oczekuje na deportację za popełnione przestępstwa kryminalne, w tym takie jak gwałt, morderstwo oraz przestępstwa narkotykowe i związane z bronią – liczba ta wzrosła z 700 w 2022 roku.
Wykonanie nakazów deportacji napotyka na poważne trudności, zwłaszcza w przypadkach obywateli krajów, z którymi trudno jest nawiązać współpracę lub które odmawiają przyjęcia swoich obywateli z powrotem. Problemy te są szczególnie widoczne w relacjach ze światem, jak w przypadku Afganistanu, gdzie brak relacji dyplomatycznych z talibami komplikuje proces deportacji.
Cajsa Velden, szef policji granicznej, zaznacza, że obecna sytuacja jest skutkiem mniejszej liczby spraw kwalifikujących się do deportacji, a nie braku zasobów czy priorytetów. Mimo to, zaostrzenie przepisów dotyczących deportacji za przestępstwa kryminalne w sierpniu 2022 roku miało na celu zwiększenie liczby osób kwalifikujących się do wydalenia, co sugeruje, że liczba ta może wzrosnąć w przyszłym roku, gdy więcej przestępców odsiedzi swoje wyroki.
- Korona szwedzka ma mocno odbić? SEB i Handelsbanken widzą dolara po 8,50 SEK
- Tjänstepension może skończyć się po kilku latach. W modelu dochód spada wtedy nawet o 40 proc.
- Politycy składają tę samą obietnicę przed wyborami. Koniec z pożyczkami na stałe reformy
- 8 na 10 kierowców chce obowiązkowych odblasków dla pieszych. Riksdag już odrzucił taki pomysł
- McDonald’s sprowadza do Szwecji menu z sześciu krajów. Są burgery z Kanady i nuggetsy z Japonii
