Rasmus Paludan, lider duńskiej partii Stram Kurs, został aresztowany po przylocie na lotnisko Malpensa w Mediolanie. Władze Włoch nie wpuściły polityka na swoje terytorium, informują duńskie media, powołując się na agencję Ritzau.
Aresztowanie zaraz po lądowaniu
Paludan i jego sekretarz Lars Erichsen udali się do Włoch, by wziąć udział w kongresie poświęconym tzw. remigracji. Termin ten, często używany przez skrajną prawicę, odnosi się do idei przymusowego powrotu imigrantów do krajów pochodzenia.
Po wylądowaniu na lotnisku policja czekała już na Paludana:
- Obie osoby zostały zatrzymane,
- Paludanowi nakazano oddanie odcisków palców i zrobienie zdjęć,
- Odmowa wykonania tych czynności miałaby skutkować kolejnym przestępstwem.
Obecnie Paludan i Erichsen oczekują na pisemne wyjaśnienie odmowy wjazdu do Włoch.
Paludan skazany za podżeganie do nienawiści
Rasmus Paludan, obywatel Danii i Szwecji, znany jest z kontrowersyjnych akcji palenia Koranu. W listopadzie 2023 roku został skazany przez sąd rejonowy w Malmö na cztery miesiące więzienia za:
- dwa przypadki podżegania do nienawiści rasowej,
- jeden przypadek znieważenia.
Jeden z incydentów miał miejsce podczas zamieszek wielkanocnych w 2022 roku, kiedy Paludan publicznie włożył bekon do Koranu, kopnął go i podpalił.
Koniec aktywności w Szwecji
Latem 2023 roku Paludan ogłosił zakończenie działalności politycznej w Szwecji:
„Nie ma już kampanii wyborczej i skończyłem ze Szwecją” – powiedział w rozmowie z gazetą „DN”.
Mimo to jego działalność wciąż budzi kontrowersje także poza granicami Skandynawii, co potwierdza incydent we Włoszech.
