Premier Szwecji wzywa do natychmiastowego zawieszenia unijnego prawa o sztucznej inteligencji

Ulf Kristersson apeluje o wstrzymanie ustawy UE o sztucznej inteligencji. Obawia się, że Europa zostanie w tyle technologicznie. Czy UE posłucha?

Premier Szwecji Ulf Kristersson (Moderaterna) wezwał Unię Europejską do natychmiastowego wstrzymania wdrażania kontrowersyjnej ustawy o sztucznej inteligencji (Artificial Intelligence Act). To pierwszy raz, gdy szef rządu państwa członkowskiego otwarcie proponuje tak daleko idące działanie – informuje Politico.

“Prawo jest mylące i źle skonstruowane”

Kristersson skrytykował unijne przepisy za brak jasności i wspólnych standardów:

- Reklama -

– Tak zwana ustawa o sztucznej inteligencji ma wejść w życie bez ustalenia wspólnych standardów – powiedział premier według Politico.

Jego zdaniem, obecna forma przepisów może zaszkodzić europejskiemu rozwojowi technologicznemu, a nawet doprowadzić do sytuacji, w której kluczowe rozwiązania AI nie będą dostępne na rynku UE.

Co zakłada unijna ustawa o AI?

Część przepisów Artificial Intelligence Act już obowiązuje. W sierpniu 2025 roku mają zostać wdrożone kolejne regulacje, obejmujące m.in. modele generatywne, takie jak ChatGPT. Ustawa określa m.in. zasady dotyczące przejrzystości, etyki, ryzyk oraz odpowiedzialności dostawców AI.

Ryzyko: Europa zostanie w tyle

Premier Kristersson ostrzega, że dalsze wdrażanie ustawy może spowolnić innowacje technologiczne w Europie:

- Reklama -

– Może to doprowadzić do sytuacji, w której Europa pozostanie w tyle pod względem technologicznym lub niektóre produkty nie będą dostępne w UE – mówił premier.

„Znieść ograniczenia”

Kristersson już wcześniej opowiadał się za deregulacją rynku technologicznego w UE. W rozmowie z Dagens Industri podkreślał, że:

  • wewnętrzny rynek cyfrowy UE jest zbyt słabo rozwinięty,
  • obecne regulacje odstraszają inwestorów i startupy,
  • różnorodne przepisy krajowe powodują chaos i niepewność prawną.

– Nie powinniśmy tańczyć tak, jak nam grają firmy technologiczne, ale dziś europejski rynek to zbyt niepewne środowisko dla nowych produktów – podsumował Kristersson.

Udostępnij