We wtorek na łodzi hostelowej “Gustaf af Klint” przy nabrzeżu Söder Mälarstrand w Sztokholmie wybuchł pożar. Jedna osoba została znaleziona martwa na pokładzie, a dwie musiały zostać zabrane do szpitala przez karetkę. Policja podejrzewa podpalenie.
Według służb ratunkowych alarm został odebrany o godzinie 12 w południe. Ewakuowano około 30 osób znajdujących się na pokładzie. “Pojawił się alarm o dymie wydobywającym się z jednego z pomieszczeń na statku”, powiedział Tommy Wållberg, komendant straży pożarnej w Sztokholmie.
Ola Österling, rzecznik sztokholmskiej policji, powiedziała, że według zebranych informacji od świadków policja podejrzewa podpalenie.
Policja wszczęła dochodzenie w sprawie podpalenia i aresztowano dwie osoby, które były na pokładzie łodzi. Jedna z nich ma 30 lat, a druga 35 lat. Osoby są podejrzane o podpalenie, spowodowanie śmierci i publiczne zaniedbanie.
- Korona szwedzka ma mocno odbić? SEB i Handelsbanken widzą dolara po 8,50 SEK
- Tjänstepension może skończyć się po kilku latach. W modelu dochód spada wtedy nawet o 40 proc.
- Politycy składają tę samą obietnicę przed wyborami. Koniec z pożyczkami na stałe reformy
- 8 na 10 kierowców chce obowiązkowych odblasków dla pieszych. Riksdag już odrzucił taki pomysł
- McDonald’s sprowadza do Szwecji menu z sześciu krajów. Są burgery z Kanady i nuggetsy z Japonii
