Morderstwo w Fruängen dotyczy strzelaniny, do której doszło w południowym Sztokholmie w 2025 roku. 17-letni chłopak został skazany za zabicie 16-latka oraz dwa przypadki usiłowania zabójstwa.
Strzelanina w tunelu dla pieszych
Do zdarzenia doszło w marcu 2025 roku w Fruängen, na południu Sztokholmu. 16-latek wracał z siłowni razem z trzema kolegami. Sprawca miał śledzić grupę, a potem otworzyć ogień w tunelu dla pieszych.
W kierunku nastolatków oddano co najmniej dziewięć strzałów z pistoletu. Jeden z kolegów został trafiony w nogę, a 16-latek w głowę. Prokurator opisał zdarzenie jako „czystą egzekucję”, jak wynika z relacji medialnych.
Wyrok i wydalenie ze Szwecji
Skazany ma dziś 17 lat, a w chwili popełnienia czynu miał 16 lat. Sąd wymierzył mu karę 10 lat i 10 miesięcy więzienia za morderstwo i dwa przypadki usiłowania zabójstwa.
Po odbyciu kary chłopak ma zostać wydalony. Zakaz powrotu do Szwecji ma obowiązywać przez 10 lat. W komunikacie sądu wskazano, że przestępstwa były tak poważne, iż zakaz nie powinien być ograniczony czasowo, ale uwzględniono wiek sprawcy.
Sędzia Anders Larsson przekazał, że gdyby sprawca był dorosły, groziłoby mu dożywotnie więzienie.
Motyw nieustalony, cel miał być inny
Sąd rejonowy w Södertörn poinformował, że nie udało się ustalić motywu strzelaniny. Ofiary nie były wcześniej znane policji. Jednocześnie sąd ocenił, że celem ataku miał być ktoś inny.
W ocenie sądu nastolatkowie mieli znaleźć się „w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie”.
Skazani także za pomoc po strzelaninie
Według ustaleń sądu 17-latek kontaktował się telefonicznie z jedną lub kilkoma osobami w związku ze zdarzeniem. W pewnym momencie osoba, z którą rozmawiał, miała zdecydować, że należy zaatakować młodzież.
Skazano też trzy inne osoby za próbę poważnego ukrycia przestępcy. Chodzi o zamówienie taksówki dla strzelca po zdarzeniu. Dwie z tych osób otrzymały kary pozbawienia wolności, doliczone do już odbywanych wyroków. Trzecia osoba również została skazana.
