McDonald’s zmienia dostawcę mięsa w krajach nordyckich. Nowym partnerem sieci ma być Danish Crown, a zmiana oznacza większy udział mięsa z Danii i Niemiec w burgerach sprzedawanych w regionie.
Według szwedzkiego serwisu ATL, zmiana ma dotyczyć restauracji McDonald’s w krajach nordyckich. Serwis Nyheter24 podaje, że w Szwecji nadal około 40 procent mięsa ma pochodzić ze Szwecji.
McDonald’s zmienia dostawcę mięsa
Jak informuje Nyheter24, wcześniej mięso używane przez McDonald’s pochodziło z kilku krajów Unii Europejskiej, między innymi z Polski, Niemiec, Włoch i Szwecji. Po zmianie nowy dostawca ma dostarczać mięso z Danii i Niemiec.
McDonald’s Sverige przekazał serwisowi Nyheter24, że wybór Danish Crown wiąże się z przejściem na dostawcę z regionu nordyckiego. Firma wskazała też na „silny profil zrównoważonego rozwoju” nowego partnera.
„Naszym nowym dostawcą jest Danish Crown, który bierze mięso z Danii i Niemiec. Nadal będziemy mieć taki sam udział mięsa szwedzkiego jak wcześniej, dzięki naszej dalszej współpracy ze Scan” – napisał dział prasowy McDonald’s Sverige w odpowiedzi dla Nyheter24.
Szwedzkie mięso nadal w burgerach
Zmiana nie oznacza całkowitego odejścia od szwedzkiego mięsa. Według Nyheter24 McDonald’s Sverige deklaruje, że współpraca ze Scan będzie kontynuowana. To ma utrzymać dotychczasowy udział szwedzkiego mięsa w restauracjach w Szwecji.
Serwis Land Lantbruk podaje, że po wejściu w życie umowy Danish Crown Beef będzie dostarczać wołowinę do restauracji McDonald’s w Szwecji, Norwegii, Danii i Finlandii. W umowie ma znaleźć się także dostawa baconu do restauracji w regionie nordyckim.
Według Land Lantbruk nowe dostawy mają rozpocząć się w drugiej połowie 2026 roku. Ten sam serwis podaje, że szwedzkie restauracje nadal będą korzystać z mięsa od Scan Sverige.
Danish Crown rozbudowuje produkcję
Danish Crown już wcześniej informował o współpracy z McDonald’s w krajach nordyckich. W komunikacie Danish Crown podano, że partnerstwo ma stworzyć do 100 nowych miejsc pracy w południowej Jutlandii do lata 2026 roku.
Ponad 5000 metrów kwadratowych w zakładzie w Vejen ma zostać przystosowanych do produkcji kotletów wołowych dla McDonald’s. Danish Crown wskazuje, że chodzi między innymi o burgery, Quarter Poundery i Big Maki. Firma zapowiedziała też zatrudnienie od 80 do 100 osób w ciągu 12 miesięcy.
W zakładzie w Vejen ma pracować około 30 osób. Kolejne 60–70 miejsc pracy ma powstać w rzeźni Danish Crown w Holsted, około 15 kilometrów od Vejen. Tam ma odbywać się rozbiór wołowiny przeznaczonej później do produkcji burgerów.
Zmiana w nordyckim łańcuchu dostaw
Dla klientów w Szwecji najważniejszą praktyczną informacją jest to, że sieć nie zapowiada zmiany udziału szwedzkiego mięsa. Zmienia się natomiast pochodzenie tej części mięsa, która wcześniej mogła trafiać do restauracji z innych krajów europejskich, w tym z Polski lub Włoch.
McDonald’s podkreśla w komentarzu dla Nyheter24, że burgery nadal mają składać się ze 100 procent wołowiny. Firma wskazuje też, że chce utrzymać jakość produktów i większy nacisk na zrównoważony rozwój. Zmiana dotyczy więc przede wszystkim dostawcy i struktury łańcucha dostaw w regionie nordyckim.
