Partie koalicji Tidö odrzuciły propozycję powtórzenia głosowania w sprawie przepisów przejściowych dotyczących nowych zasad obywatelstwa w Szwecji. Wniosek złożyła Partia Zielonych, a poparły go wszystkie partie opozycyjne. Większości w komisji ds. ubezpieczeń społecznych jednak nie było.
Spór dotyczy głosowania z 29 kwietnia, po którym Riksdag przyjął ostrzejsze wymagania dla osób ubiegających się o szwedzkie obywatelstwo. Nowe przepisy zakładają m.in. wydłużenie podstawowego wymaganego okresu pobytu z pięciu do ośmiu lat, wymóg utrzymania oraz wyższe wymagania dotyczące prowadzenia się. Zmiany mają wejść w życie 6 czerwca 2026 roku.
Opozycja twierdzi, że głosowanie w sprawie przepisów przejściowych nie odzwierciedliło realnej większości w Riksdagu, ponieważ SD miało naruszyć porozumienie dotyczące tzw. kwittningu, czyli parlamentarnego systemu kompensacji nieobecnych posłów. Według wcześniejszych doniesień dwóch posłów SD, którzy nie mieli brać udziału w głosowaniu, zostało wezwanych do oddania głosu. Wniosek opozycji o przepisy przejściowe upadł wtedy wynikiem 147 do 146.
Przewodniczący komisji Viktor Wärnick z Moderatów powiedział, że w komisji nie ma większości dla ponownego głosowania. Niels Paarup-Petersen z Partii Centrum ocenił decyzję bardzo ostro, mówiąc, że „większość Riksdagu została odebrana przez SD”. Spór będzie prawdopodobnie nadal omawiany między liderami frakcji w kontekście przyszłości systemu kompensacji.
