Bojkot żywności w Szwecji bez efektu? Reakcje Ica, Coop i Lidl

Szwedzki bojkot żywności przeciwko wysokim cenom nie wpłynął znacząco na sprzedaż Ica i Coop. Sprawdź, co mówią giganci spożywczy i jak sytuację komentuje Lidl.

Według gigantów spożywczych Ica i Coop, bojkot żywności w dwunastym tygodniu miał niewielki wpływ na sprzedaż.

W ubiegłym tygodniu wielu Szwedów protestowało przeciwko rosnącym cenom żywności, bojkotując największych szwedzkich sprzedawców. Jednakże, jak się okazuje, bojkot nie przyniósł oczekiwanych rezultatów.

- Reklama -

Giganci spożywczy, tacy jak Coop i Ica, twierdzą, że odnotowali jedynie niewielki spadek sprzedaży, a w niektórych przypadkach nie zauważyli żadnych zmian, podaje SR.

Sprzedaż nawet wzrosła. Według Ica, wpływ bojkotu był różny w zależności od sklepu. Niektóre placówki odnotowały pewien spadek, podczas gdy inne nie zauważyły żadnego efektu. Co więcej, niektóre sklepy Ica zanotowały nawet wzrost sprzedaży w dwunastym tygodniu. Firma zaznacza jednak, że bojkot mógł przyczynić się do innych zwiększonych wydatków. „Bojkoty prowadzą do większego marnotrawstwa żywności, co zwiększa koszty sklepów” – poinformowało Ica w rozmowie ze stacją radiową.

Coop: Trudne porównanie. Tymczasem Coop ogłosił, że odnotował niewielki spadek sprzedaży w porównaniu z analogicznym tygodniem ubiegłego roku. Firma zwraca jednak uwagę, że porównanie jest trudne, ponieważ dwunasty tydzień ubiegłego roku przypadał na okres przedświąteczny Wielkanocy, który zwykle charakteryzuje się wysoką sprzedażą.

- Reklama -

Lidl: Bez negatywnego wpływu. Niemiecki dyskont spożywczy Lidl również nie zaobserwował negatywnego wpływu bojkotu na sprzedaż w swoich szwedzkich sklepach. „Bojkot nie miał żadnego negatywnego wpływu na naszą sprzedaż. Naszą obietnicą jest oferowanie najwyższej jakości w najlepszej cenie na rynku, dlatego wierzymy i mamy nadzieję, że nasi klienci nadal będą chcieli u nas kupować” – oświadczył Lidl dla telewizji TV4.

Spotkanie w sprawie cen żywności. W ubiegłym tygodniu minister finansów Elisabeth Svantesson zorganizowała spotkanie z przedstawicielami gigantów spożywczych Ica, Coop i Axfood oraz rządu, aby omówić problem rosnących cen żywności. Choć rząd nie przedstawił konkretnych propozycji zaradzenia tej sytuacji, dyrektor generalny Ica, Eric Lundberg, wyraził zadowolenie z przebiegu spotkania. „Będziemy mogli kontynuować pozytywny dialog i współpracować w celu wpłynięcia na dalszy rozwój sytuacji” – powiedział Lundberg w rozmowie z Expressen.

- Reklama -
Udostępnij