Para na wyspie Mörkö niedaleko Södertälje szukała robaków na przynętę, gdy przypadkiem natrafiła na skarb. Znalezisko zawierało około 24 100 srebrnych monet oraz 144 inne przedmioty. Odkrycia dokonano w sierpniu 2025 roku, a 21 maja 2026 roku Riksantikvarieämbetet ogłosił decyzję o wykupie za cztery miliony koron.
Tysiące monet i przedmioty ze złota
Znalezisko nazwano skarbem z Hörningsholm — Hörningsholmsskatten. Według oficjalnego komunikatu Riksantikvarieämbetet obejmuje ono przedmioty z epoki wikingów i wczesnego średniowiecza. Przeważa srebro, ale są również elementy pozłacane oraz nieliczne wyroby ze złota.
Urząd określa znalezisko jako największy skarb monet odkryty dotąd w Szwecji. Zwraca uwagę na wyjątkowo liczne rzadkie monety biskupie oraz znaczenie całości dla badań nad wczesną gospodarką, kontaktami z odległymi regionami i strukturą społeczną kraju.
Archeolog Richard Grönwall, cytowany przez SVT w listopadzie 2025 roku, opisywał odkrycie jako niemal zbyt niezwykłe, by mogło być prawdziwe. Według tej relacji około 16 000 monet pochodziło z Gotlandii.
Cztery miliony koron za wykup znaleziska
Riksantikvarieämbetet potwierdził, że znalazczyni zgłosiła odkrycie do länsstyrelsen tak szybko, jak było to możliwe, spełniając obowiązek ustawowy.
Przy ustalaniu kwoty urząd uwzględnił znaczenie kulturowo-historyczne skarbu. Podkreślił zarazem, że wynagrodzenie powinno być rozsądne: nie krzywdzić znalazcy, ale też nie zachęcać do rabowania stanowisk archeologicznych.
SVT w materiale z 21 maja 2026 roku podało, że cztery miliony koron stanowią rekordową kwotę wykupu. Jest to wynagrodzenie za przejęcie znaleziska przez państwo, a nie wycena wszystkich przedmiotów na rynku kolekcjonerskim.
Znalezionych zabytków nie zawsze można zatrzymać
Riksantikvarieämbetet wyjaśnia, że w określonych przypadkach znaleziska archeologiczne trzeba zaoferować państwu do wykupu. Dotyczy to między innymi zabytków wykonanych w całości lub części z metali szlachetnych, miedzi, brązu i innych stopów miedzi, a także przedmiotów celowo zdeponowanych razem.
Nie każde przypadkowe odkrycie oznacza jednak identyczne uprawnienia do wynagrodzenia. Urząd rozróżnia wykup znaleziska — inlösen — od znaleźnego, czyli hittelön, przewidzianego dla określonych odkryć związanych ze stanowiskiem archeologicznym.