Pracownicy szpitala Sahlgrenska w Göteborgu, którzy nie zdołali dotrzeć do pracy podczas śnieżnej zamieci, mają wziąć urlop lub wykorzystać dni wolne. Ma to pozwolić uniknąć potrącenia wynagrodzenia. O sprawie napisał Göteborgs-Posten.
Według relacji przytoczonej przez gazetę decyzja kierownictwa wywołała silne emocje wśród części personelu. „Pracownicy walczą, aby dotrzeć do pracy i opiekować się pacjentami” – napisał jeden z pracowników do redakcji. Dodał też: „W międzyczasie kierownictwo siedzi w domu, uczestnicząc w cyfrowym spotkaniu ze swoimi współpracownikami i decyduje, że pracownicy otrzymają wynagrodzenie tylko za czas spędzony w miejscu pracy”.
Matilda Eriksson z Vårdförbundet Västra Götaland oceniła, że pracodawca nie narusza prawa pracy. Jednocześnie wskazała na wątpliwości etyczne związane z taką praktyką. „Im częściej ludzie mają możliwość pracy z domu, tym bardziej wątpliwe moralnie staje się obniżanie wynagrodzenia personelowi medycznemu, który nie może dotrzeć do pracy”.
Madelene Johansson, dyrektor sztabowy w Sahlgrenska, przekazała w e-mailu do GP, że szpital przestrzega przepisów prawa.
