Wypadek autobusu w Sztokholmie: stan poszkodowanych

Wypadek autobusu w Sztokholmie zabił trzy osoby. Dwie nadal są w szpitalu, a komisja ds. wypadków gromadzi dane do dalszego śledztwa.

Foto. Pixabay

Trzy osoby zginęły w piątkowym wypadku autobusu w Sztokholmie, gdy piętrowy autobus wjechał w przystanek autobusowy przy Królewskim Instytucie Technicznym na Valhallavägen. Dwie osoby wciąż przebywają w szpitalu – jedna z poważnymi, ale niezagrażającymi życiu obrażeniami, druga z obrażeniami umiarkowanymi, jak informuje Region Sztokholm. Do sprawy włączono Państwową Komisję ds. Wypadków, która rozpoczęła wstępne gromadzenie danych o zdarzeniu.


Stan poszkodowanych po tragedii na Valhallavägen

Bezpośrednio po wypadku cztery osoby, w tym kierowca autobusu, zostały przewiezione do szpitala. Według informacji Regionu Sztokholm, w sobotni poranek w placówce nadal przebywały dwie osoby: jedna z poważnymi, choć niezagrażającymi życiu obrażeniami, druga z umiarkowanymi urazami.

- Reklama -

Trzy ofiary śmiertelne zginęły na miejscu lub wkrótce po wypadku. Policja zaznacza, że proces identyfikacji jest skomplikowany i „może potrwać kilka dni”, co potwierdził rzecznik prasowy Ola Österling. Ostrożne komunikowanie szczegółów na tym etapie ma chronić zarówno rodziny ofiar, jak i dokładność ustaleń śledczych.


Kierowca aresztowany, ale brak oznak działania celowego

Kierowca autobusu został aresztowany i zatrzymany pod zarzutem spowodowania śmierci innej osoby oraz spowodowania obrażeń ciała. Według policji przeprowadzono już wstępne przesłuchanie, jednak wciąż nie jest jasne, co dokładnie doprowadziło do wypadku.

Rzecznik Ola Österling podkreśla, że nic w dotychczasowym dochodzeniu nie wskazuje, aby zdarzenie było zamierzone. Ocena ta opiera się na zeznaniach kierowcy, relacjach świadków oraz dostępnych zdjęciach i nagraniach wideo. Zgodnie z informacjami przekazanymi mediom śledztwo prowadzone jest jako sprawa o „włowanie śmierci i obrażeń ciała z nieumyślności”, co potwierdzają zarówno policja, jak i służby kryzysowe.

- Reklama -

Piętrowy autobus miał być na przerwie

Do wypadku doszło w bardzo ruchliwym miejscu, przy węźle komunikacyjnym sąsiadującym z Królewskim Instytutem Technicznym (KTH), stacją metra Tekniska Högskolan i stacją koleji Östra station. W chwili zdarzenia autobus – autobus obsługujący trasę Sztokholm–Vaxholm – nie był w regularnym ruchu i nie przewoził pasażerów.

Według informacji SL autobus przeszedł przegląd techniczny i został dopuszczony do ruchu. Rzecznik prasowy operatora Transdev, Stefan Johansson, przekazał, że kierowca jest doświadczonym pracownikiem z wieloletnim stażem i „właśnie miał zrobić sobie przerwę”, gdy doszło do tragedii.

- Reklama -

Śledczy muszą brać pod uwagę wiele możliwych przyczyn – od nagłego pogorszenia stanu zdrowia kierowcy, przez potencjalną awarię, aż po błąd ludzki mimo doświadczenia.


Państwowa Komisja ds. Wypadków bada sprawę

Po piątkowym wypadku autobusu w Sztokholmie do pracy włączono Państwową Komisję ds. Wypadków (Statens haverikommission). Jak wyjaśnia zastępca dyrektora generalnego Jonas Bäckstrand w rozmowie z telewizją SVT, komisja na razie „gromadzi informacje w ramach wstępnego badania”. Nie zapadła jeszcze formalna decyzja o przeprowadzeniu pełnego dochodzenia, ale skala zdarzenia sprawia, że taki krok wydaje się prawdopodobny.

Komisja analizuje zwykle zarówno czynniki techniczne, jak i organizacyjne: stan pojazdu, procedury bezpieczeństwa, plan pracy kierowców, a także infrastrukturę drogową i warunki panujące w chwili wypadku. Moim zdaniem ewentualny pełny raport może stać się ważnym punktem odniesienia dla całego systemu transportu publicznego w Sztokholmie.


Pomoc kryzysowa dla świadków i mieszkańców

W sobotę w pobliskim domu parafialnym przy Engelbrektskyrkan obecni byli pracownicy miejskich służb kryzysowych, przedstawiciele Czerwonego Krzyża oraz personel kościoła. Osoby, które były świadkami zdarzenia lub zostały nim pośrednio dotknięte, mogły skorzystać z rozmów wspierających i pomocy psychologicznej.

Zgodnie z informacjami publikowanymi przez serwis Krisinformation, trzy osoby zginęły, trzy zostały ranne, a policja nie widzi obecnie żadnych przesłanek, by wypadek był zamierzony. Szybka organizacja wsparcia kryzysowego jest szczególnie ważna w przypadku zdarzeń, które mają miejsce w przestrzeni publicznej i w obecności wielu świadków, w tym dzieci i młodzieży.

Udostępnij