Liczba osób, które wstąpiły w 2017 roku do szwedzkiej armii była niższa od zaplanowanej.

Według Sveriges Radio armia przyjęła w zeszłym roku 2,230 osoby, a planowała 3,500.

„To oczywiście poważna sprawa, że nie udało nam się zapewnić wszystkich miejsc, co z kolei powoduje, że nie mamy takiej liczby żołnierzy jaką powinniśmy mieć,” powiedział odpowiedzialny za rekrutację w armii Anders Åkermark.

Szwedzka armia pomimo telewizyjnych reklamówek i promujących billboardów ma w ostatnich latach problemy z przyciągnięciem wystarczającej liczby chętnych do służby.

Åkermark uważa, że jedną z przyczyn tego stanu jest konkurencja: „Obecnie ludzie mają bardzo dużo możliwości i my musimy konkurować o tych ludzi z innymi branżami, uniwersytetami i tak dalej.”

Ponieważ za mało nowych rekrutów zostało przyjętych w wyniku zapisów do armii, dlatego wolne miejsca mają zostać zapełnione poprzez pobór do wojska, który z powodu nieustannych braków został niedawno przywrócony.