Program Rodzina 500+ ma szansę na sukces, ale…

310

W 2050 r. Polaków ma być o 6 mln mniej niż obecnie. W zahamowaniu niekorzystnych zmian demograficznych może pomóc program Rodzina 500+. Jego wprowadzenie niesie ze sobą wiele korzyści, ale również zagrożenia.

Po pierwsze program Rodzina 500+ otwiera w Polsce dyskusję na temat krajowej polityki rodzinnej, której dotychczas u nas nie było, a która z powodzeniem funkcjonuje we Francji, w Szwecji, Finlandii czy Niemczech.

„Ważną zaletą programu jest też uniwersalność oferowanego świadczenia, kierowanego nie tylko do ubogich rodzin. Od drugiego dziecka będzie ono przyznawane wszystkim rodzinom, bez względu na dochód” – zaznacza dr Arkadiusz Durasiewicz z Instytutu Innowacji Społecznych im. Janusza Korczaka. Ponadto dzięki programowi skończy się stygmatyzowanie rodzin wielodzietnych i traktowanie ich jako mniej zaradne czy nawet patologiczne.

Wśród możliwych negatywnych skutków wprowadzenia Rodziny 500+ wymienia się między innymi wzrost bezrobocia, bo część rodziców może zdecydować się na rezygnację z pracy zawodowej, oraz marnotrawienie pieniędzy. O ile w przypadku posiadania jednego dziecka obwiązuje kryterium dochodowe, więc urzędnicy socjalni będą mieli narzędzia do kontrolowania, czy otrzymane pieniądze są właściwie wykorzystywane, o tyle przy drugim i każdym kolejnym dziecku będzie to trudno sprawdzić.

„Dobrze, aby powstało obserwatorium monitorujące wydatkowanie pieniędzy. Można byłoby też dzielić przekazywane kwoty na gotówkę i środki na karcie płatniczej lub takie, które zostałyby wypłacone po ukończeniu pełnoletności przez dziecko” – zaznacza ekspert. Problem widzi się także w zdolności organizacyjnej samorządów, które będą musiały poradzić sobie z udzielaniem świadczeń.

Rodzina 500+ to program w Polsce bezprecedensowy. Obecnie nikt nie jest w stanie ocenić, czy przyniesie on pozytywne skutki. Warto jednak, aby zawiązało się ponadpolityczne porozumienie, które będzie gwarantowało kontynuację programu przez co najmniej najbliższe 18 lat, tak jak to zrobiono w Irlandii w 1989 r.

- Reklama -