W Szwecji dokonywanych jest coraz więcej aborcji we wczesnej fazie ciąży. Częstsze staje się także dokonywanie tego zabiegu w domu a nie w szpitalu.

Według statystyk Szwedzkiej Narodowej Rady Zdrowia i Opieki (Socialstyrelsen) w 2017 roku w Szwecji zarejestrowano prawie 37,000 aborcji.

Przed 9 tygodniem ciąży wykonanych zostało 84 procent aborcji, a przed 7 tygodniem 55 procent. Odpowiadające dane z 1994 roku wyniosły 45 procent i 4 procent.

Za taką zmianę w statystykach odpowiada częściowo wprowadzenie w latach 90 w Szwecji aborcji farmakologicznej, czyli nie wymagającej interwencji chirurgicznej. W 2017 roku 93 procent aborcji to były aborcje farmakologiczne a tylko 7 procent to zabiegi chirurgiczne.

„Wiele kobiet uważa, że aborcja farmakologiczna jest bardziej naturalna,” powiedziała badaczka Inga-
Maj Andersson z Socialstyrelsen.
Dane pokazują także, że coraz więcej aborcji odbywa się w domu a nie w szpitalu. Kobiety mogą wybrać opcję, w której pierwszą dawkę środków aborcyjnych przyjmują w szpitalu a drugą w domu.

W 2017 roku 75 procent wczesnych aborcji odbyło się w domu. W 2014 roku było to 64 procent.

„Wiele kobiet postrzega szpital jako nieznane i groźne otoczenie, dlatego wolą przeprowadzić aborcję w domu.
Czują się tam bardziej komfortowo i bezpiecznie a często towarzyszy im partner,” powiedziała Andersson.



W Szwecji aborcja jest legalna przed upływem 18 tygodnia ciąży oraz przed upływem 22 tygodnia, jeśli otrzyma się zgodę Socialstyrelsen, zazwyczaj dotyczy to względów medycznych.

Liczba wykonywanych rocznie w Szwecji aborcji w ostatniej dekadzie pozostawała na dość stabilnym poziomie. W 2017 roku zrejestrowanych zostało 36,616 przypadków – czyli około 20 aborcji na 1000 kobiet. W 2016 roku było to 38,177 a w 2007 37,205 przypadków.