Zbiórka dla córek z Boden przekroczyła 2,1 mln

Zbiórka dla córek z Boden na GoFundMe przekroczyła 2,1 mln koron. Åsa Jonsson podkreśla, że wsparcie ma dać rodzinie wytchnienie po tragedii w Boże Narodzenie.

Zbiórka dla córek z Boden przekroczyła 2,1 miliona koron szwedzkich. Pieniądze mają trafić do nastoletnich sióstr, których mama została zamordowana w Boden w Boże Narodzenie. Inicjatorką akcji jest influencerka Åsa Jonsson – podaje SVT Norrbotten.

Do ataku doszło w dzielnicy willowej w Boden. Mężczyzna zadzwonił do drzwi domu, zranił dwie nastolatki i zabił ich mamę. Jak informują media, mężczyzna został później zastrzelony przez policję. Jedna z dziewcząt nadal przebywa w szpitalu.

- Reklama -

Åsa Jonsson pochodzi z Arjeplog i obecnie mieszka w Luleå. W rozmowie z mediami mówi, że wydarzenie poruszyło wiele osób. „Ja i wiele innych osób jesteśmy bardzo poruszeni tym wydarzeniem. Poczułam, że chcę coś zrobić” – cytuje Jonsson.

Cztery dni po zdarzeniu uruchomiła internetową zbiórkę pieniędzy na platformie GoFundMe. Początkowy cel wynosił 100 000 koron szwedzkich. Jonsson tłumaczy, że wiele osób miało podobny pomysł, a ona dysponowała zasięgiem w sieci.

Influencerka podkreśla, że środki nie zmienią sytuacji rodziny. „Pieniądze nigdy nie zlikwidują smutku i bólu, z którym żyją, ale mogą dać im chwilę wytchnienia” – mówi. Dodaje też, że rodzina nie powinna martwić się o kwestie finansowe.

- Reklama -

Jonsson zaznacza, że to pierwszy raz, gdy używa swoich kanałów społecznościowych w takim celu. „Posiadanie takiej platformy sprawia, że czuję się to niemal jak obowiązek” – mówi. Jak podają media, inicjatywa została zauważona zarówno w przekazach ogólnokrajowych, jak i lokalnych.

W czwartek rano zbiórka dla córek z Boden przekroczyła 2,1 miliona koron. Do tego czasu wpłat dokonało ponad 16 000 osób. Jonsson mówi, że nie postrzega tego jako wyjątkowego działania z jej strony.

- Reklama -

„Cała siła, energia i myśli powinny być skierowane do rodziny i najbliższych” – podkreśla. „Symbolika jest oczywista. Łączymy siły, pomagamy i jesteśmy tutaj – nie musicie samotnie znosić smutku i zmagać się z trudnościami”.

Udostępnij