Wyższe wymagania dochodowe dla pozwoleń na pracę mogą zwiększyć liczbę oszustw

Tysiące pracowników może zostać zmuszonych do opuszczenia kraju, ponieważ wymagania płacowe wobec pracowników migrujących szokująco wzrosły.

Od 1 listopada wymagany dochód do uzyskania pozwolenia na pracę w Szwecji zostanie podniesiony z 13 000 koron szwedzkich do 27 360 koron. Decyzja ta została podjęta przez partie rządzące przy wsparciu Szwedzkich Demokratów zaledwie miesiąc temu i będzie miała wpływ na wiele osób w różnych branżach.

Około 15 000 osób posiadających pozwolenie na pracę w Szwecji zarabia obecnie mniej niż 27 360 koron, zgodnie z nową listą opublikowaną w gazecie Arbetet, ale nowe prawo nie ma zastosowania do obywateli UE. We wrześniu 2023 r. 22 847 osób czekało na odpowiedź na swój wniosek o pozwolenie na pracę ze Szwedzkiej Agencji Migracyjnej, zgodnie z własnymi danymi agencji.

Ci, którzy nie spełnią wymagań dochodowych, będą zmuszeni opuścić Szwecję. Shamal Ali z Centrum Pracowniczego Husby nie widzi żadnych oznak, że decyzja ta będzie miała jakikolwiek pozytywny wpływ na rozwój płac.

- Reklama -

“Wielu pracowników, z którymi się spotykamy, mówi nam, że muszą zwracać część swojego wynagrodzenia w gotówce. Dzieje się tak na przykład w branży restauracyjnej, gdzie wielu pracowników otrzymuje wynagrodzenie na papierze zgodnie z układem zbiorowym, ale potem są zmuszeni do wypłacenia gotówki z bankomatu i oddania jej pracodawcy. Płaca minimalna dla sprzątaczki wynosi 26 049 koron, nikt nie będzie chciał zatrudnić kogoś z wyższą pensją. Nie możemy nic zrobić, nikt nie przychodzi do nas, aby rozwiązać swój problem z pracodawcą, a następnie ma problem z Agencją Migracyjną.”

Minister migracji Maria Malmer Stenergard wyjaśniła, że ​​bada również możliwość wprowadzenia wyjątków, gdyby wymóg dotyczący wynagrodzenia uderzał w nieuzasadniony sposób w niektórych sektorach lub pod względem geograficznym

- Reklama -
Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz