Osoby ubiegające się o azyl nie będą już mogły mieszkać we własnych lokalach po przybyciu do Szwecji. Jak informują szwedzkie media i rząd, projekt zakłada odejście od dotychczasowych zasad związanych z tzw. ustawą ebo.
– „Przepisy te miały bardzo wiele negatywnych konsekwencji” – powiedział minister ds. migracji Johan Forssell (M). Od połowy lat 90., gdy wprowadzono ustawę ebo, osoby ubiegające się o azyl mogły osiedlać się w dowolnym miejscu w Szwecji.
Najważniejsze informacje
- • kogo dotyczy? osób ubiegających się o azyl oraz osób objętych unijną dyrektywą o masowym napływie uchodźców (w tym Ukraińców)
- • co się zmienia? koniec możliwości mieszkania „na własną rękę” po przyjeździe
- • gdzie? zakwaterowanie ma przydzielać Migrationsverket; zasadniczo pobyt w powiecie (län), gdzie znajduje się lokal
- • warunki/wyjątki? kontrola obecności lub obowiązek zgłaszania się
- • od kiedy? 1 października 2026 r.
Zamiast dotychczasowych zasad wszyscy wnioskujący o azyl mają mieszkać w lokalach przydzielonych przez Urząd Migracji (Migrationsverket). Projekt przewiduje też, że osoby te będą zasadniczo przebywać w powiecie (län), w którym znajduje się przydzielone zakwaterowanie.
W propozycji zapisano również kontrolę obecności lub obowiązek zgłaszania się. Osoby, które nie wypełnią tych obowiązków, mogą – zgodnie z projektem – stracić zasiłek, a w niektórych przypadkach wniosek o azyl może zostać uznany za wycofany.
Nowe przepisy mają obejmować także osoby objęte unijną dyrektywą w sprawie masowego napływu uchodźców, czyli Ukraińców. Według zapowiedzi regulacje mają obowiązywać zarówno w trakcie procesu ubiegania się o azyl, jak i w procesie powrotu.
Johan Forssell wymienia wykluczenie społeczne, przeludnienie i segregację jako negatywne skutki ustawy ebo. W przekazie wskazano też, że w trakcie procesu azylowego „zniknęły tysiące” osób ubiegających się o azyl.
Zmiany w prawie mają wejść w życie 1 października 2026 r.
