Minister infrastruktury Andreas Carlson znalazł się pod ostrzałem krytyki ze strony socjaldemokratów, którzy zgłosili go do komisji konstytucyjnej. Powodem jest chaotyczna sytuacja na szwedzkich drogach i liniach kolejowych, która miała miejsce w okresie zimowym. Gunilla Svantorp, rzeczniczka socjaldemokratów ds. polityki drogowej, w wywiadzie dla TV4 Nyheterna, wyraziła swoje obawy i krytykę wobec braku widocznej aktywności ministra w zażegnaniu kryzysu.
Svantorp podkreśla, że chodzi o odpowiedzialność ministra za koordynację i monitoring sytuacji, a nie o bezpośredni udział w odśnieżaniu. Wśród przykładów chaotycznych sytuacji wskazuje na blokadę drogi E22 między Hörby a Kristianstad w Skanii przez burzę śnieżną, która spowodowała, że około 1000 pojazdów utknęło na mrozie przez ponad pół dnia. Dodatkowo, zwraca uwagę na wyjątkowo dużą liczbę odwołań pociągów tej zimy.
Socjaldemokraci postulują również o zwołanie specjalnej debaty na temat zakłóceń w ruchu drogowym i kolejowym podczas zimy, podkreślając potrzebę lepszego przygotowania i reakcji na tego typu sytuacje. Zgłoszenie ministra do komisji konstytucyjnej ma na celu zbadanie, czy odpowiednie kroki zostały podjęte przez ministra i odpowiednie władze, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
