W 2025 roku ruszył amerykański program PURL, który umożliwia krajom europejskim w NATO wspólne finansowanie zakupu amerykańskiej broni dla Ukrainy. Jak podał Ukrinform, prezydent Wołodymyr Zełenski wskazał sześć największych inwestorów: Holandię, Niemcy, Kanadę, Szwecję, Danię i Norwegię. Według tych samych informacji budżet PURL ma sięgnąć 3,5 mld dolarów pod koniec października. Zełenski dodał, że liczy na kolejne wpłaty od wymienionych państw, w tym od Szwecji.
Szwecja w czołówce i sierpniowy pakiet
Na początku sierpnia rząd w Sztokholmie ogłosił, że Szwecja wraz z Danią i Norwegią dołoży do PURL łącznie 500 mln dolarów; udział Szwecji wynosi równowartość 2,7 mld SEK. Z pakietu mają zostać sfinansowane systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwpancernej oraz amunicja. To uzupełnia dotychczasowe szwedzkie wsparcie dla ukraińskiej armii, komunikowane wcześniej przez rząd.
Co już przekazała Szwecja
Łączna pomoc wojskowa Szwecji dla Ukrainy sięga około 90 mld SEK. Sztokholm dostarczył dwa samoloty ASC 890 (rozpoznanie i kontrola), co — jak podkreślają władze — czyni Szwecję jedynym państwem, które przekazało Ukrainie taki typ zdolności. Równolegle Szwecja, wspólnie z Danią, produkuje i zamawia 40 nowych pojazdów bojowych CV90, aby wzmocnić długoterminowy potencjał lądowy Ukrainy. Dodatkowo ponad 2 mld SEK skierowano bezpośrednio do ukraińskiego przemysłu obronnego, zgodnie z tzw. modelem duńskim.
Co dalej: rozmowy o kolejnych dotacjach
Ponieważ program PURL ma zwiększyć budżet jeszcze tej jesieni, Kijów prowadzi rozmowy z kluczowymi darczyńcami o dalszych wpłatach. Zełenski potwierdził, że negocjacje obejmują Szwecję i pozostałe kraje wskazane jako najwięksi inwestorzy. Kontekst zimowy — rosnące potrzeby w obronie przeciwlotniczej — wzmacnia presję na szybkie decyzje.
