Szwedzka Agencja Chemikaliów chce, aby UE dodała substancję występującą w tuszach i tonerach do listy substancji wzbudzających bardzo duże obawy. Substancja – tlenek difenylofosfiny – jest klasyfikowana jako substancja zaburzająca płodność, co oznacza, że może upośledzać płodność i jest podejrzewana o powodowanie wad wrodzonych.
“Dodanie substancji do listy substancji zgłoszonych do UE oznacza obowiązki dla dostawców tej substancji. Jest to również ostrzeżenie dla tych, którzy używają tej substancji, że nadszedł czas, aby znaleźć lepsze alternatywy. Celem jest stopniowe wycofywanie substancji budzących bardzo duże obawy” – powiedziała w komunikacie prasowym Ilona Silins, chemik ze szwedzkiej Agencji Chemikaliów.
Decyzja o tym, czy tlenek difenylu zostanie dodany do listy, ma zapaść latem tego roku.
Wśród substancji oznaczonych przez UE znajdują się również te, które są rakotwórcze lub szkodliwe dla genomu.
- Szwecja daje zielone światło kopalni. Chodzi o metal nazywany „ropą przyszłości”
- Rodziny w Szwecji mają dostać 5 000 koron więcej. Kristersson składa wyborczą obietnicę
- Skatteverket dostanie nowe narzędzia. Zmiana może dotyczyć wielu mieszkańców Szwecji
- Szwedzkie Gripeny mogą zmienić przebieg wojny. Ukraina mówi o przełomie
- Dzieci z alergią jadły orzeszki codziennie. Szwedzkie badanie daje rodzicom nadzieję
