Północna Norwegia wstrząśnięta śmiertelnym wypadkiem autobusu

W tragicznym wypadku autobusowym w północnej Norwegii zginęły trzy osoby, a cztery zostały poważnie ranne. Do zdarzenia doszło w środę o godzinie 13:30 nad jeziorem Åsvatnet w gminie Hadsel, niedaleko Lofotów.

Szczegóły wypadku

Autobus, który obsługiwał regularną trasę z Narwiku do Lofotów, zjechał z drogi, spadł w dół zbocza i wylądował do góry nogami z przodem zanurzonym w wodzie. Na pokładzie znajdowało się łącznie 58 pasażerów z co najmniej ośmiu różnych krajów.

- Reklama -
  • „Potwierdzono, że trzy osoby nie żyją, a cztery są poważnie ranne” — poinformował Bent Are Eilertsen, szef sztabu policji w okręgu Nordland.

Pozostali pasażerowie zostali ewakuowani i otrzymali pomoc medyczną, informuje gazeta Expressen.

Wśród poszkodowanych nie ma Szwedów

Szwedzkie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że wśród poszkodowanych nie ma obywateli Szwecji:

  • „Ministerstwo nie posiada informacji o rannych lub zmarłych Szwedach” — napisano w oświadczeniu przesłanym drogą e-mailową.

Przyczyna wypadku

W ostatnich dniach północną Norwegię nawiedziły silne burze, powodując zamknięcie dróg i odwołanie promów. Warunki drogowe w miejscu wypadku były określone jako bardzo trudne, ale przyczyna zdarzenia nie została jeszcze ustalona.

- Reklama -
  • „Nie wszczęto żadnego dochodzenia karnego” — podkreśla Eilertsen.

Droga w miejscu wypadku jest zamknięta do odwołania, o czym poinformowało Centrum Ruchu Drogowego, norweski odpowiednik Urzędu Transportu.

Alarm i akcja ratunkowa

W szpitalu Nordland ogłoszono alarm, a wszystkie niezbędne zasoby zostały zmobilizowane, aby sprostać sytuacji kryzysowej.

- Reklama -

Rzecznik prasowy Randi Angelsen potwierdził, że personel medyczny oraz służby ratunkowe pracują nad zapewnieniem opieki poszkodowanym.

Reakcja premiera

Premier Norwegii Jonas Gahr Støre wyraził swój smutek oraz wdzięczność wobec zaangażowanych w akcję ratunkową:

  • „Moje myśli są z zaangażowanymi osobami. Chciałbym również podziękować policji, służbom ratunkowym, personelowi medycznemu i wolontariuszom za ich wysiłki w bardzo trudnej sytuacji” — powiedział premier.
Udostępnij
Brak komentarzy

Dodaj komentarz