Kilka dużych szwedzkich przedsiębiorstw nie zgłasza całego swojego śladu węglowego. Pokazuje to śledztwo Szwedzkiego Radia.
Jedną z tych firm jest Volvo, które między innymi nie rozlicza się z emisji powstających podczas użytkowania swoich pojazdów.
Chociaż emisje te stanowią ponad 95% śladu węglowego firmy. Według raportu rocznego Volvo wynika to z „braku standardów, które umożliwiałyby porównywanie wyników w branży”.
Mimo to Volvo niedawno zatwierdziło swoje cele klimatyczne przez powiązaną z ONZ organizację Science Based Targets – jednym z wymogów jest publiczne raportowanie emisji w całym cyklu funkcjonowania firmy. Volvo tego nie robi.
„W końcu w tym roku dołączyliśmy do programu Science Based Targets. I oczywiście zastanowimy się, jak najlepiej informować o tym w przyszłości. Jest to więc dla nas pod tym względem nowa sprawa”, powiedział Claes Eliasson, rzecznik prasowy Volvo.
Johanna Fager Wettergren ze Szwedzkiego Urzędu Nadzoru Finansowego powiedziała w wywiadzie dla radia, że firmy, które nie raportują całego swojego śladu węglowego, powinny się jeszcze raz zastanowić:
„W przypadkach, gdy nie informują o tych elementach, widzimy, że muszą podnieść swoje ambicje”.
- Twierdzi, że zapłaciła 830 tys. koron za umowę najmu. Przegrała sprawę o zwrot
- Bank zamyka konto w Szwecji? Finansinspektionen wyjaśnia prawa klientów
- Trzy noce bez telefonu i internetu. Badacze sprawdzili reakcje 23 osób
- Anonimowy darczyńca przekazał 10 mln koron. Pieniądze pomogą młodym zdobyć pracę
- Green SM rozpoczyna działalność w Sztokholmie. Rekrutuje kierowców elektrycznych taksówek