Byli ministrowie w rządzie Magdaleny Andersson żądają odpraw

Wszyscy 23 ministrowie byłego socjaldemokratycznego rządu uruchamiają swoje spadochrony finansowe i składają wnioski o odprawy, pisze gazeta Expressen.

To rada wynagrodzeń ministralnych decyduje, komu będzie przysługiwała odprawa. Odprawa odpowiada kwocie, którą minister otrzymywał w ramach wynagrodzenia przed rezygnacją i maksymalnie przez 12 miesięcy, zgodnie z ogólną zasadą.

Jeśli dana osoba ma inne dochody, są one odejmowane od odprawy, na przykład jeśli otrzymuje pensję jako członek parlamentu. 11 z 23 ministrów nie ma takiego zastosowania, na którym mogliby się oprzeć, co oznacza, że mogą być uprawnieni do 145 000 koron miesięcznie w ramach odprawy, co stanowi równowartość ich poprzedniego wynagrodzenia jako ministrów.

Jednak osoby, które ukończyły 65 lat, mogą otrzymać odprawę tylko przez sześć miesięcy, a ci, którzy byli ministrami przez określony czas, również nie mają prawa do całorocznego wynagrodzenia.

“Częściej zdarza się, że byli ministrowie występują o odprawę niż z niej rezygnują”, powiedziała w wywiadzie dla Expressen Björn Länsisyrjä, sekretarz Rady Spadkowej Rady Państwa.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz