W wielu popularnych krajach turystycznych zarówno szwedzkie, jak i elektroniczne dyski parkingowe są zabronione – co może skończyć się wysokim mandatem. Przykład dotyczy Austrii, popularnego celu wyjazdów narciarskich i podróży samochodem. Jak opisuje Carup, nawet jeśli kierowca działa w dobrej wierze, szwedzka tarcza może zostać uznana za nieważną podczas kontroli.
W Szwecji ustawienie dysku parkingowego dla wielu kierowców jest rutyną. Takie rozwiązanie upowszechniło się po tym, jak Sztokholm jako pierwsze miasto wprowadził dyski parkingowe w 1993 roku. Ten sam nawyk może jednak nie zadziałać za granicą, jeśli lokalne przepisy są inne.
Różnica w podziale czasu: pół godziny kontra kwadrans
Decydująca różnica dotyczy podziału czasu na tarczy. W Szwecji parkometr ustawia się na najbliższą półgodzinę, a w Austrii – na najbliższy kwadrans. To oznacza, że austriackie tarcze muszą mieć oznaczenia co 15 minut. Samochód zaparkowany o 14:09 powinien mieć wpisane 14:15, czego szwedzka tarcza nie pokaże prawidłowo.
W efekcie szwedzka wersja może zostać uznana za nieważną podczas kontroli parkingowej. Carup wskazuje, że problem wynika z braku kwartalnych oznaczeń na tarczy.
Mandat może rosnąć przy kolejnych naruszeniach
W materiałach opisano, że pierwsza kara bywa relatywnie niska i wynosi zwykle kilkaset koron. Konsekwencje mogą jednak szybko stać się poważniejsze, jeśli dojdzie do kolejnych wykroczeń lub mandat nie zostanie opłacony w terminie. Grzywna może ostatecznie sięgnąć równowartości około 7800 koron szwedzkich.
Elektroniczne dyski też nie pomagają
Część kierowców korzysta z elektronicznych dysków parkingowych, które automatycznie rejestrują czas postoju. W Austrii ma to jednak nie rozwiązywać problemu, ponieważ – jak wynika z opisu – nawet elektroniczne wersje są zakazane. Dozwolone mają być wyłącznie tradycyjne tarcze z wyraźnymi oznaczeniami kwadransowymi i ręcznym ustawieniem.
W materiałach podkreślono też, że przepisy parkingowe w Europie potrafią różnić się bardziej, niż wielu kierowców zakłada. Drobny szczegół w konstrukcji tarczy może w praktyce przesądzić o tym, czy kontrola uzna ją za ważną.
