Młodzież poniżej 16 roku życia nie powinna spożywać więcej niż 70 miligramów kofeiny dziennie – sugeruje Szwedzki Urząd ds. Żywności (Livsmedelsverket). Jak podaje Aftonbladet , propozycja ma być odpowiedzią na rosnące obawy wśród dorosłych. – Zauważyliśmy, że wielu rodziców i nauczycieli jest zaniepokojonych tą kwestią – mówi toksykolog Sabina Litens Karlsson. Zgodnie z zaleceniami, dzieci poniżej 6 roku życia nie powinny spożywać kofeiny w ogóle.
Według Livsmedelsverket spożycie kofeiny stało się bardziej powszechne wśród młodzieży, a picie napojów energetycznych przez szwedzką młodzież podwoiło się w latach 2018-2023. Urząd proponuje nowe wytyczne, wskazując też na różnice w zawartości kofeiny w popularnych produktach. Zwykła filiżanka kawy ma zazwyczaj 45 miligramów kofeiny. Puszka napoju energetycznego może zawierać od 80 do 200 miligramów.
Młodzież jest szczególnie wrażliwa na kofeinę
Sabina Litens Karlsson podkreśla, że kofeina może mieć szczególny wpływ na dzieci i młodzież. – Dzieci i młodzież są bardziej wrażliwe na kofeinę niż dorośli. Nie ważą tyle samo, więc nie tolerują jej w takim samym stopniu. Kofeina przede wszystkim zaburza sen. Dzieci i młodzież mają większe zapotrzebowanie na sen, więc jego zaburzenia są poważniejsze – mówi. Wśród możliwych objawów wymienia kołatanie serca, zawroty głowy, mdłości i trudności z koncentracją. W tym kontekście Livsmedelsverket wskazuje, że limit kofeiny w Szwecji ma pomóc lepiej określić, co można uznać za bezpieczne spożycie u młodych osób.
Napoje energetyczne powszechne wśród nastolatków
W materiale przytoczono też przykłady nastolatków, którzy deklarują regularne sięganie po napoje energetyczne. Johanna Melander i Källa Bergdahl, obie w wieku 18 lat, mówią, że piją je co najmniej dwa razy w tygodniu i zaczęły już w wieku 15 lat. Ich zdaniem w tamtym okresie 70 miligramów dziennie było poziomem, którego mogłyby się trzymać. – Pije się je głównie ze względu na smak, a dodatkową zaletą jest to, że dodają energii – mówi Johanna Melander.
Podobne deklaracje składa Noel Sjöstedt, również 18-letni. Mówi, że pije napoje energetyczne raz lub dwa razy w tygodniu i że już pod koniec szkoły podstawowej było to powszechne wśród kolegów z klasy. „Wtedy łatwo mogło to być 180 miligramów dziennie” – mówi.
Nie tylko napoje i porównanie do sąsiadów
Livsmedelsverket zwraca uwagę, że kofeina nie pochodzi wyłącznie z napojów. Sabina Litens Karlsson wskazuje na inne źródła, takie jak gumy do żucia z kofeiną. Według niej raport i propozycje zaleceń mają zwiększyć wiedzę o bezpiecznym spożyciu wśród młodzieży. – Te porady są ważnym krokiem w kierunku ochrony ich zdrowia i dobrego samopoczucia. Widzieliśmy, że wielu rodziców i nauczycieli jest zaniepokojonych – mówi Sabina Litens Karlsson.
Urząd podaje też, że Szwecja pozostaje w tyle za sąsiednimi krajami pod względem regulacji dotyczących kofeiny. Zarówno Norwegia, jak i Dania wprowadziły maksymalną zawartość 320 miligramów na litr, a w tym roku Norwegia wprowadziła ustawowy limit wieku 16 lat dla napojów energetycznych.
