Reforma stomatologii w Szwecji jest proponowana jako radykalna zmiana w sposobie organizacji i finansowania leczenia zębów. Opieka stomatologiczna nie jest dziś częścią powszechnego systemu ochrony zdrowia, a wizyta u dentysty może być bardzo kosztowna. W debacie publicznej pojawia się postulat, by stomatologia stała się elementem ogólnej opieki zdrowotnej – zarówno profesjonalnie, jak i ekonomicznie. Taką zmianę opisuje Håkan Mörnstad, emerytowany profesor patologii jamy ustnej i medycyny jamy ustnej, w tekście opublikowanym w Svenska Dagbladet.
„Usta są częścią ciała”
Mörnstad wskazuje, że istnieją historyczne powody, dla których stomatologia została oddzielona od reszty systemu ochrony zdrowia. Jednocześnie podkreśla, że obecnie warto to podejście zmienić. „Ale nadszedł czas, aby zdać sobie sprawę, że usta są częścią ciała; choroby jamy ustnej mogą powodować choroby ogólne, a choroby ogólne mogą powodować choroby jamy ustnej. Wszystko jest ze sobą powiązane” – pisze w artykule.
Według autora, włączenie stomatologii do ogólnej opieki zdrowotnej mogłoby sprawić, że leczenie byłoby lepsze, skuteczniejsze i wyraźnie tańsze dla pacjenta. W jego ocenie reforma stomatologii w Szwecji powinna objąć zarówno organizację pracy, jak i sposób finansowania usług. Zwraca uwagę, że obecny model ma charakter komercyjny, a pacjenci często płacą wysokie kwoty za leczenie.
Wspólne kształcenie i większa rola higienistek
Wśród propozycji pojawia się możliwość wprowadzenia wspólnego, podstawowego wykształcenia dla lekarzy i dentystów. Mörnstad wskazuje też na zmianę podziału zadań w gabinetach. Jego zdaniem opieka dentystyczna mogłaby stać się tańsza i bardziej efektywna, jeśli higienistki stomatologiczne przejmą większą część pracy.
„Już teraz z powodzeniem zajmują się leczeniem chorób dziąseł i mogłyby z powodzeniem wykonywać również nieskomplikowane zabiegi naprawcze” – uważa Mörnstad. Jednocześnie podkreśla, że w pracy higienistek pomóc może także rozwój technologii. Taki model ma – według niego – wspierać dostępność usług i ograniczać koszty leczenia zębów.
Opłata za wizytę i ochrona przed wysokimi kosztami
Mörnstad opisuje, że rynek stomatologiczny jest obecnie komercyjny i w wielu aspektach „niezdrowy”, a pacjenci ponoszą wysokie wydatki. Jego zdaniem zmiana mogłaby polegać na wprowadzeniu mechanizmu znanego z ochrony zdrowia. „Wiele niezdrowych aspektów tego rynku można by ograniczyć, wprowadzając podobnie jak w służbie zdrowia opłatę za wizytę, z ochroną przed wysokimi kosztami” – pisze w artykule w Svenska Dagbladet.
Proponowana reforma stomatologii w Szwecji dotyczy więc nie tylko tego, kto wykonuje konkretne procedury, ale również tego, jak pacjent ma za nie płacić. W materiale podkreślono, że celem byłoby ograniczenie barier finansowych, które dziś w praktyce utrudniają dostęp do leczenia części osób.
Zmiany już wprowadzone: seniorzy i osoby 20-23 lata
Od początku roku koszty opieki stomatologicznej dla części osób starszych zostały obniżone. Zgodnie z opisem, osoby, które ukończyły 67 lat, mają pokrywać 10 procent ceny wybranych zabiegów, takich jak wypełnianie ubytków, leczenie paradontozy oraz implanty przednich zębów. Jednocześnie wskazano, że wiele innych typowych zabiegów nie jest objętych nowym wsparciem.
W tekście zaznaczono też, że rząd zlikwidował bezpłatną opiekę stomatologiczną dla osób w wieku 20-23 lat. W zamian osoby te mają otrzymywać dodatek stomatologiczny w wysokości 600 koron rocznie, o czym przypominał materiał SVT.
