Sabotaż kabli na Bałtyku? Rząd Szwecji żąda błyskawicznej reakcji

Podejrzenia o sabotaż na Bałtyku. Rząd Szwecji zleca 6 agencjom przyspieszenie wykrywania uszkodzeń kabli i reagowania. Minister Bohlin chce działań.

Podejrzenia o celowe uszkadzanie podmorskich kabli na Morzu Bałtyckim skłaniają szwedzki rząd do działania. Incydenty muszą być wykrywane, a reakcja na nie musi być znacznie szybsza niż dotychczas – to jasny sygnał płynący od władz.

“Podejrzany statek musi być zatrzymany” – mówi minister

- Reklama -

„Podejrzany statek nie powinien mieć możliwości odpłynięcia” – stwierdził stanowczo Carl-Oskar Bohlin (z partii Moderaterna), minister obrony cywilnej. „Między wykryciem a działaniem musi nastąpić szybka reakcja” – dodał, podkreślając potrzebę natychmiastowych działań.

Od 2023 roku co najmniej pięć statków jest podejrzewanych o uszkodzenie krytycznej infrastruktury kablowej na Bałtyku. Rodzi to poważne obawy o sabotaż ze strony obcych mocarstw.

Koniec z opóźnieniami: Finlandia przykładem?

- Reklama -

Minister Bohlin zwrócił uwagę na kontrast między działaniami Szwecji i Finlandii. W grudniu Finlandia została pochwalona za błyskawiczne zmuszenie podejrzanego statku do powrotu na swoje wody i przeprowadzenie inspekcji na pokładzie. Tymczasem w głośnej sprawie statku Yi Peng 3, szwedzkim władzom zajęło miesiąc, zanim mogły wejść na jego pokład. Choć późniejsze reakcje Szwecji były szybsze, minister uważa, że to wciąż za mało.

„Celem jest znaczne skrócenie czasu zarówno wykrywania, jak i zgłaszania” – podkreślił Bohlin.

- Reklama -

Sześć agencji i presja na firmy: Plan działania

Rząd powierzył zadanie wzmocnienia zdolności reagowania sześciu kluczowym organom:

  • Szwedzkiej Agencji ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (MSB)
  • Szwedzkiej Agencji Energetycznej
  • Svenska kraftnät (operator sieci przesyłowej)
  • Szwedzkiemu Urzędowi Poczty i Telekomunikacji (PTS)
  • Policji
  • Szwedzkiej Straży Przybrzeżnej

Agencje te mają przedstawić swoje propozycje do 25 czerwca, a następnie wdrożyć nowe, szybsze metody pracy. Ich zadaniem jest również stworzenie krajowego raportu o sytuacji i rozwoju zakłóceń infrastruktury na Morzu Bałtyckim.

Minister Bohlin nie wyklucza również wywarcia większej presji na prywatne firmy, które są właścicielami i operatorami kabli. „Może być konieczne postawienie większych wymagań prywatnym operatorom” – zaznaczył, dodając, że jeśli obecne przepisy okażą się niewystarczające, mogą pojawić się propozycje legislacyjne.

Udostępnij