Trzech mężczyzn w areszcie po ataku na seryjnego gwałciciela

4370

Szwedzki prokurator wnioskował do sądu o zatrzymanie w areszcie trzech mężczyzn, którzy w sobotę zaatakowali kijami golfowymi seryjnego gwałciciela.

Ofiara ataku, czyli zwolniony w zeszłym miesiącu z więzienia mężczyzna, został odwieziony do szpitala po otrzymaniu wielu ciosów w głowę kijami golfowymi. Jego stan nie był poważny i w niedzielę opuścił on szpital.

W środę zatrzymani zostali trzej dwudziestokilkuletni domniemani napastnicy. Niklas Lindgren, znany również, jako Hagamannen, został zaatakowany niedaleko swojego domu w Övertorneå w północnej Szwecji.

Według szwedzkiej gazety Expressen, zatrzymani są znani policji i byli w przeszłości skazywani za liczne przestępstwa takie jak napady, kradzieże samochodów, jazda pod wpływem oraz posiadanie broni i narkotyków.

Pierwsza rozprawa odbędzie się w piątek.  

Lindgren, siedział w więzieniu od 2006 roku, skazany za zgwałcenie wielu kobiet w północnym miasteczku Umeå, w latach 1999-2005. W dwóch przypadkach próbował on także zamordować swoje ofiary.

Długie i skomplikowane śledztwo policyjne doprowadziło w marcu 2006 roku do aresztowania sprawcy, ówcześnie 33 letniego mężczyzny, ojca dwójki dzieci. Policja dysponowała wtedy dowodami w postaci próbek DNA wiążących go z gwałtami.

Został on zwolniony warunkowo w lipcu tego roku, po odsiedzeniu 2/3 swojego 14 letniego wyroku.

Wiele osób w Umeå wyrażało swoje obawy wywołane tym, że Lindgren wyszedł z więzienia Skogome w Gothenburgu, jako wolny człowiek.

Po jego uwolnieniu, odbyła się w miasteczku Umeå demonstracja przeciwko przemocy seksualnej w stosunku do kobiet, gdzie pomimo licznych głosów sprzeciwu, pozwolono mu wrócić.

Wcześniej, w lipcu sąd apelacyjny zmienił decyzję szwedzkiej agencji więziennictwa i zwolnień warunkowych – nadzorującej skazanych – zakazującą Lindgrenowi powrotu do Umeå. Podjęła ona wcześniej taka decyzję, argumentując, że istnieje ryzyku powrotu Lindgrena do swojej ‚działalności’ a także możliwość zemsty na nim ze strony mieszkańców.

„Oczywiście wiemy, że to jest dla niego potencjalne zagrożenie. Możliwe, że będziemy, musieli go chronić, ale na razie jeszcze nie ma takiej konieczności. Uważamy, że ()… nikt nie powinien brać prawa w swoje ręce,” powiedział po uwolnieniu mężczyzny, rzecznik policji Börje Öhman.

Były prokurator Sven-Erik Alhem powiedział, że jest bardzo zbulwersowany wiadomością, że Lindgren mógł zostać zaatakowany.

„Prywatne wymierzanie sprawiedliwości nie może być tolerowane,” powiedział.

Lindgren jest zobowiązany do uczestniczenia w cotygodniowych zajęciach programu rehabilitacji sprawców przestępstw seksualnych oraz do ciągłego kontaktu ze swoim kuratorem.  

Facebook

- Reklama -

Komentarz

Bądź pierwszym który skomentuje

avatar
wpDiscuz