Programy poświęcone edukacji seksualnej – emitowane przez szwedzkiego nadawcę publicznego – skłoniły mieszkańców kraju do przekwestionowania nowego „podatku telewizyjnego”, który kosztowałby ~1% z ich dochodów. W audycji, która wzbudziła kontrowersje wśród Szwedów, udzielane były porady dotyczące fistingu, seksu analnego oraz oralnego.

Przegłosowano niedawno decyzję na temat nowego podatku RTV. Dawne umowy abonamentu telewizyjnego mają zostać anulowane i zastąpi je nowy, „kompleksowy” podatek. Wzbudziło to niezadowolenie u wielu Szwedów – także tych nastawionych sceptycznie wobec mediów głównego nurtu. W kontekście tych przemian coraz większą uwagę zwracają też audycje Szwedzkiego Radia (szw. Sveriges Radio), które ogniskują się wokół tzw. „seksualnego oświecenia”.

Wielu mieszkańców kraju krytycznie wypowiada się na temat nowego podatku między innymi przez wzgląd na program Szwedzkiego Radia „Ligga Med P3” (pl. „W łóżku z P3”). Jest to audycja o wymownej i nieprzypadkowej nazwie, a niektóre z jej segmentów budzą spore emocje. Poszczególne głosy sugerują, że zarządcy radia „źle wykorzystują środki publiczne”.

W 2011 roku jeden z takich segmentów nosił tytuł „Love to Deep-Throat Big Cocks” i obiektem rozmów było w nim fellatio. Prowadzący audycję określił się mianem „niezwykle napalonego faceta”, a na antenie stacji opowiadał między innymi o stosunkach homoseksualnych. Program ten odbił się głośnym echem w social mediach.

Tuż po emisji, gdy radiostacja trafiła na celownik mass mediów, postanowiono, że kolejne audycje opatrzone będą ostrzeżeniem. Później każdy program rozpoczynał się wzmianką o „szorstkim słownictwie i treściach, które mogą zostać uznane za obraźliwe przez niektóre grupy społeczne”. Zwracano też uwagę, że audycja jest „nieodpowiednia dla dzieci”.

Nie był to jedyny odcinek „Ligga Med P3”, który zirytował Szwedów. W tytule innej, 23-minutowej audycji pojawiło się wyrażenie „zwalić (sobie)„, a dwa prowadzący – Jiar „Tarzan” Raza oraz Adam Kanyama – opowiadali w nim o męskich członkach oraz onanizacji. Program stanowił instruktaż masturbacji i był kierowany do obrzezanych mężczyzn.



Tytuły innych odcinków były równie sugestywne: „Prawdziwy smak cipki”, „Idealne zdjęcie penisa”, „Lubimy być wylizywane – porady”, „Jak unikać obrażeń podczas fistingu”, „Jeśli lubisz zabawy analne, wiedz, że może zastać się mały bałagan”. Zarządcy radia reklamują „Ligga Med P3” jako audycję dotyczącą seksu. Rzekomo jest ona kierowana do „młodszych odbiorców”, ale nie do dzieci.

Na Twitterze pojawiły się głosy krytyki, a niekiedy oburzenia. Szwedzkie Radio odpowiedziało na jeden z komentarzy, pisząc: „Celem naszej audycji jest przedstawienie różnych perspektyw i rozmowa na temat różnych doświadczeń seksualnych”. Zwrócono też uwagę, że audycja ma charakter „nieformalny”.

Niektórzy Szwedzi byli bardzo zniesmaczeni audycją i szukali wsparcia w mediach społecznościowych, gdzie chcieli dać upust niezadowoleniu. Poszczególne głosy mówiły, że Szwedzkie Radio „pogubiło się w swoich zamiarach”, a nawet „przekształciło się w cyrk”. Dyrektorom stacji zarzucano, że są „narcyzami” i marnują pieniądze podatników.



„Oto, do czego zostaniecie siłą zasubskrybowani” – pisał na Twitterze Jonathan Bessou z Umiarkowanej Partii Koalicyjnej. W swoim poście załączył urywki z kontrowersyjnego programu.

„Niech piekło pochłonie wszystkich polityków, którzy głosowali za nowym podatkiem. Tam będą mogli przysłuchiwać się okropieństwom ze Szwedzkiego Radia i oglądać śmieci z publicznej telewizji” – odpisał na Twitterze jeden z internautów.

Dotychczas osoby zobowiązane umową telewizyjną ponosiły roczne opłaty w wysokości 2400 koron (~1010 PLN). W przyszłym roku ta opłata zostanie wyparta przez nowy podatek, który obejmie zarówno osoby korzystające z telewizji/radia, jak i te, które odbiorników nie posiadają. Będzie to kwota wynikająca z 1% dochodu, podlegającego opodatkowaniu.

Najnowszy sondaż, za którym stoi grupa Sifo, pokazuje, że 57% Szwedów uważa radio/telewizję publiczną za warte swojej ceny. 34% osób jest przeciwnego zdania. Najbardziej zadowoleni z wyboru kanałów są wyborcy Partii Zielonych (92%), a najmniej – osoby popierające Szwedzkich Demokratów (29%).