Zuchwała kradzież prądu – podejrzany o kradzież 33.000 kilowatogodzin

Mężczyzna w Degerfors w południowej Szwecji jest podejrzany o manipulowanie swoim licznikiem energii elektrycznej w celu uzyskania darmowego prądu. Zniknęło prawie 33 000 kilowatogodzin, pisze Karlskoga Tidning-Kuriren.

Odkrycia dokonano, gdy zakład energetyczny odwiedził mężczyznę, aby wymienić licznik energii elektrycznej. Według pozwu, mężczyzna ten, używając własnej rękawicy elektrycznej, przestawił licznik, tak że energia była pobierana bez pomiaru i bez naliczania opłat, czytamy w pozwie.

Z własnego dochodzenia firmy energetycznej wynika, że w okresie od 1 stycznia do 18 maja bieżącego roku skradziono około 32 900 kilowatogodzin.

“Ponieważ nie możemy wykluczyć, że w tym samym okresie przeprowadzono inne legalne działania mające na celu oszczędzanie energii, zmniejszamy roszczenie do 75% szacowanej wartości z 17 231 koron do 12 923 koron”, pisze firma, według Karlskoga Tidning-Kuriren..

Mężczyzna zaprzecza wszelkim nadużyciom i twierdzi, że podłączenie zostało wykonane w celu sprawdzenia, czy liczba watów odpowiada licznikowi systemu fotowoltaicznego, co według przedsiębiorstwa energetycznego nie jest możliwe.

Mężczyzna jest teraz podejrzany o nielegalną zmianę przeznaczenia energii i w razie skazania grozi mu grzywna lub kara pozbawienia wolności do roku.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz